Nie musimy mówić Wam o tym, że Międzyrzec Podlaski naładowany jest mnóstwem młodych talentów. Jak pamiętacie opisaliśmy już kilka z nich. Kolejnym talentem, który chcielibyśmy Wam przedstawić jest 19-letni prawy pomocnik KS MOSiR Huragan Łukasz Bartoszuk. Jeśli interesujecie się trochę piłką nożną i chodzicie na mecze naszych piłkarzy, na pewno zauważyliście, że Łukasz wyróżnia się swoją grą i liczbą strzelanych bramek.
22 czerwca odbył się najważniejszy mecz dla naszych piłkarzy. "KS MOSiR Huragan" zremisował w meczu z "Niedźwiadek Chełm" 1:1, bramkę na międzyrzeczan strzelił Piotr Wojtczuk. Remis w tym meczu zagwarantował nam I miejsce w sezonie oraz wejście do I ligi starszych juniorów. Gratulujemy naszym piłkarzom i życzymy sukcesów w przyszłym sezonie!
Zapytaliśmy Łukasza o jego sukcesy, zainteresowania i plany na najbliższą przyszłość.
Od kiedy interesujesz się piłką nożną?
Piłką interesuję się od zawsze, grałem w Huraganie jako trampkarz młodszy i starszy, ale musiałem przerwać karierę. W Juniorach trenuję od sierpnia i myślę, że jakoś mi to wychodzi. Szkoda, że po sezonie kończę wiek juniora i grać będę jako Senior gdzie, jak wiadomo zaczyna się prawdziwe granie.
W którym meczu strzeliłeś najwięcej bramek?
Pierwszy mecz rundy Wiosennej, gdzie strzeliłem Hat-tricka w wygranym 4:0 meczu ze Sławinem Lublin oraz w zremisowanym 3:3 meczu z Olimpia Miączyn gdzie także strzeliłem 3 bramki.
Co uważasz za swój największy sukces w swojej dotychczasowej karierze piłkarskiej?
Nie mam wielkich sukcesów, bo gdy trenowałem w trampkarzach to nie szło nam najlepiej, Największym sukcesem byłoby wygranie ligi, gdzie jak wiadomo wszystko rozstrzygnie się w sobotę gdy będziemy grać z wiceliderem Niedźwiadkiem Chełm.
Czy masz na swoim koncie jakieś propozycje gry w innych klubach?
Nie, nawet gdybym miał to zostałbym w Międzyrzecu, mamy świetną ekipę i nie zostawiłbym ich. W końcu ktoś musi strzelać bramki.
Jakie są Twoje inne zainteresowania?
Jestem fanem wszelkiego sportu. Kocham piłkę nożną, ale oglądam wszystkie mecze siatkarzy, często oglądam boks i piłkę ręczną.
Czy masz jakieś marzenia związane z karierą piłkarską?
Chciałbym w przyszłym roku wygrać klasę okręgową z zespołem seniorów i grać w 4 lidze , a później to już zobaczymy.
Jak podsumowałbyś sezon 2012/2013?
Najlepszy sezon Juniorów starszych od kilku lat. Trafiła nam się super ekipa, jesteśmy bardzo zgrani i świetnie się rozumiemy, były chwile słabości i zwątpienia, ale to charakteryzuje mistrza; zawsze wstaje z kolan i walczy do końca. W ostatnim meczu daliśmy z siebie wszystko i walczyliśmy całym serduchem, zostawiliśmy zdrowie na boisku, ale opłacało się, po ciężkich treningach, dalekich wyjazdach i problemach zostaliśmy mistrzem!
Dziękujemy Łukaszowi i życzymy dalszych sukcesów w jego karierze piłkarskiej.