reklama

W Święto Niepodległości wyróżnienia patriotom

Opublikowano:
Autor: SH

W Święto Niepodległości wyróżnienia patriotom - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaWspółczesny patriota umiłowanie Ojczyzny wyraża codzienną pracą, postawą oraz bezinteresownym zaangażowaniem w sprawy innych. Takich mieszkańców docenia samorząd poprzez nadanie honorowego tytułu "Zasłużony dla Gminy Międzyrzec" oraz "Honorowego Obywatela Gminy Międzyrzec".

Władze gminy wręczały odznaczenia podczas uroczystości z okazji 98. rocznicy Odzyskania Niepodległości, która odbyła się w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Krzewicy. Spotkanie przybrało formę gminnego wieczoru z patriotyzmem. 

Tytuł "Honorowego Obywatela Gminy Międzyrzec" otrzymał pośmiertnie Franciszek Michaluk, ps. Polny, porucznik "Żołnierz Wyklęty", który wywodził się z Tłuśćca i bezgranicznie poświęcił się walce o wolność Narodu Polskiego.

W tym roku radni przyznali 11 tytułów "Zasłużony dla Gminy Międzyrzec". Otrzymali je: Józef Okliński, Teresa Kuraszyk, Edward Komińczyk, Zdzisław Krzymowski. Zofia Marjanna Banasiuk, Czesław Jan Tymoszuk, Elżbieta Baj, Stanisław Stefaniuk, Urszula Chmiel, Franciszka Mikiciuk oraz Leszek Marian Nowosielski.

Prezentujemy sylwetki siedmiu z nich. Pozostałe przybliżymy w kolejnym numerze.


Franciszek Michaluk, ps. Polny, porucznik - Urodził się w 1917 roku w Tłuśćcu w wielodzietnej, patriotycznej rodzinie chłopskiej. Ukończył tu szkołę powszechną. Później rozpoczął naukę w Średniej Szkole Zawodowej w Brześciu nad Bugiem. Po jej ukończeniu sytuacja polityczna i militarna w kraju spowodowała, że został powołany do Szkoły Oficerskiej w Twierdzy Brześć.
Jego życie ukierunkowane było na walkę o wolną Polskę. 9 września 1939 roku podporucznik Michaluk został ciężko ranny w okolicach Jeżowa, podczas walki o wyzwolenie polskich oddziałów ze śmiertelnego oblężenia wojsk niemieckich. W wyniku obrażeń na całe życie pozostał inwalidą. Po zwolnieniu ze szpitala, trafił do niemieckiego obozu jenieckiego, w którym panowały bardzo trudne warunki. Zawsze służył pomocą towarzyszom niedoli. Po zwolnieniu z obozu wrócił w rodzinne strony.

Meldował AK o ludobójstwie

Na początku lat 40. ubiegłego stulecia, kiedy na ziemiach polskich szerzył się terror wojsk niemieckich i rosyjskich na ludności cywilnej podporucznik Michaluk zaangażował się w działalność konspiracyjną. Nawiązał kontakt z Zarządem Głównym AK w Warszawie, przeszedł szkolenie i brał udział w uwolnieniu łączniczki. Przewoził Biuletyn Informacyjny dla oddziałów partyzanckich z okolic Stoczka Węgrowskiego. Przesyłał do Okręgu AK w Warszawie meldunki o ludobójstwie ludności żydowskiej w obozie zagłady w Treblince.

Równocześnie z działalnością konspiracyjną w Warszawie był jednym z organizatorów oddolnego ruchu oporu pod nazwą Samodzielny Podobwód "Małgorzata" - pełnił w nim funkcję Zastępcy Komendanta Rejonu V Radzyń Podlaski WiN, później też funkcję Komendanta. 

Franciszek Michaluk 1 czerwca 1945 roku został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami za wyróżniające się prace dla dobra Polski. 

Dowodził akcją "Mitropa"

Pod dowództwem "Polnego" przeprowadzona została znana akcja "Mitropa" z 3.10.1946 roku w Szaniawach koło Łukowa. Akcja miała pokazać tworzącej się wtedy władzy, że na terenie Podlasia istnieją wciąż oddziały partyzanckie zmobilizowane do walki. Miała bardzo ważny wymiar propagandowy, porucznik "Polny" został ciężko ranny. Był przesłuchiwany, bity i torturowany w areszcie w Siedlcach. Został skazany na karę 12 lat więzienia (zmniejszone amnestią do 3,5 roku), którą odbył w ciężkich warunkach więzienia w Bronkach. Prześladowana, szykanowana ze względu na konspiracyjną przeszłość Franciszka Michaluka była też jego rodzina.

"Polny" na muralu

"Polny" zmarł 7.09.2001 roku w szpitalu w Otwocku. Rodzina Kulikowskich, która wciąż mieszka w Gminie Międzyrzec postanowiła o pochówku w rodzinnym grobie w Międzyrzecu, a uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele pw. św. Mikołaja w Międzyrzecu. Wizerunek "Polnego" widoczny jest na muralu na budynku u zbiegu ul. kościelnej i Warszawskiej.


Teresa Kuraszyk z Rzeczycy

Z seniorami i dla seniorów

Jako nauczycielka włożyła wiele pracy w edukację i wychowanie młodzieży. Zajmuje się ludźmi starszymi, którzy potrzebują opieki ze strony środowiska. Jest kobietą-społecznikiem, kosztem swojego czasu i finansów założyła Klub Seniora. Pozyskała też pieniądze na jego działalność od sponsorów. Jej wkład pracy był widoczny podczas gminnych dożynek. Pod jej kierownictwem zmieniło się życie kulturalne wsi.


Elżbieta Baj

Bibliotekarka-aktywistka

Elżbieta Baj od 30 lat jest pracownikiem Gminnej Biblioteki Publicznej i jako bibliotekarka towarzyszy już drugiemu pokoleniu czytelników tłuścieckiej filii. Jej działalność bibliotekarska często wykracza poza powszechnie przyjęte standardy tej pracy i jest jedną z wielu aktywności podejmowanych na rzecz lokalnego środowiska. Jest członkinią Koła Gospodyń Wiejskich, Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Tłuściec, a także zespołu "Sami Swoi". Jest niezastąpionym inicjatorem i animatorem życia kulturalnego. Niezwykle lubiana przez dzieci, szanowana przez młodzież i doceniana przez dorosłych. Ma zdolność jednoczenia ludzi różnych środowisk i poglądów.


Edward Komińczyk z Kożuszek

Dobry gospodarz i człowiek

Wyróżniony na wniosek mieszkańców. Edward Komińczyk jest wieloletnim gospodarzem we wsi Kożuszki. Pracowity, sumienny, pomocny, radny rady parafialnej, budowniczy, życzliwy ludziom, dobry mąż, wspaniały dziadek.


Urszula Chmiel z Rogoźnicy

Pielęgniarka z powołania

Wyróżniona z wniosku mieszkańców. Urszula Chmiel od 30 lat pracuje w Ośrodku Zdrowia w Rogoźnicy. Sumiennie wykonuje swoją pracę jako pielęgniarka. Jest oddana ludziom, którymi się opiekuje. Życzliwa, wyrozumiała dla chorych


Zdzisław Krzymowski z Łuniewa

Radny od 14 lat

Jest radnym gminy od 2002 roku do chwili obecnej. Pełnił funkcję prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Łuniewie od 1992 do 2015 roku. Obecnie prezes honorowy. Aktywnie wspierał starania o budowę i remonty dróg. Dzięki jego staraniom została rozbudowana i wyremontowana świetlica wiejska


Józef Okliński z Rzeczycy

Radny, orędownik rozwoju wsi

Wyróżniony na wniosek komisji do spraw oświaty. Rodowity mieszkaniec gminy. W latach 1994-2010 był radnym. Pan Józef dołożył wszelkich starań do zwodociągowania gminy, zabiegał o wybudowanie szkół: w Jelnicy, Tłuśćcu, Tuliłowie, Rudnikach, Krzewicy i Kożuszkach, a także kapitalny remont szkoły w Rzeczycy, gdzie w następnych latach powstała hala sportowa. Hale powstały także w Halasach i Misiach. Zabiegał też o wybudowanie świetlic wiejskich, gdzie później przeznaczono pomieszczenia na chłodnie, które wynegocjował wspólnie z radą od inwestora obwodnicy Międzyrzeca, w ramach odstąpienia koncesji na wydobycie kruszywa. Włożył wiele starań w wybudowanie i oświetlenie dróg. Był inicjatorem takich inwestycji jak: przydomowe oczyszczalnie, wprowadzenie Rzeczycy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Nawet nie będąc już radnym służy pomocą i dobrą radą


Stanisław Kurenda z Rzeczycy

Sołtys-strażak o wielkim sercu

Wyróżniony z wniosku Krzysztofa Adamowicza, wójta gminy. Stanisław Kurenda to osoba o nieposzlakowanej opinii. Cieszy się zaufaniem społecznym, czego dowodem jest dokonany w 2015 roku przez mieszkańców wybór jego osoby na kolejną kadencję sołtysa wsi (pierwsza kadencja w latach 2010-2014). Przez 14 lat pracował w Państwowej Staży Pożarnej jako plutonowy w CNP Lublin z siedzibą w Międzyrzecu. Od 52 lat jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzeczycy, gdzie pełni funkcję prezesa. Jednostka z Rzeczycy jest wpisana do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego w dużej mierze dzięki staraniom pana Stanisława. W czynie społecznym angażował się w budowę remizy i garażu dla jednostki OSP. W codziennej służbie jest gotowy nieść pomoc mieszkańcom nie tylko gminy, ale wszystkim poszkodowanym

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo