Impreza pod nazwą "Królewskie Wiwaty" została zorganizowana, by upamiętnić historyczny przejazd króla Aleksandra Jagiellończyka przez Międzyrzec. Choć miało to miejsce w czasach, których nikt już nie pamięta, dowody tamtej wizyty znajdują się w dokumentach. Była to także okazja do dobrej zabawy.
Od kilku lat dbają o to pasjonaci historii z Międzyrzeca pod wodzą Tomasza Sajko oraz zaprzyjaźnieni odtwórcy historyczni z Białej Podlaskiej, Łukowa czy Radzynia Podlaskiego. Z początkiem czerwca na ich zaproszenie przyjeżdżają rycerze, łucznicy, zakonnicy, damy, rzemieślnicy i inni ciekawi ludzie, którzy mogą o średniowieczu wiele powiedzieć.
Do Międzyrzeca zawitało w tym roku ok. 200 rekonstruktorów z całej Polski.