reklama

Tajemnicza decyzja szefowej biblioteki

Opublikowano:
Autor: Michał Kokoszkiewicz

Tajemnicza decyzja szefowej biblioteki - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaGrażyna Kwaśniewska nie jest już dyrektorem Gminnej Biblioteki Publicznej. Została odwołana po tym, gdy odmówiła wydania dokumentów sekretarzowi oraz skarbnikowi urzędu.

Wszystko zaczęło się od kontroli, którą gmina chciała zrobić w Gminnym Ośrodku Kultury oraz Gminnej Bibliotece Publicznej. Do końca lutego obie instytucje przesłały do urzędu sprawozdania z działalności za poprzedni rok. Wójt chciał prześwietlić obie placówki pod kątem działalności organizacyjno-finansowej, dowiedzieć się jak np. księgowano faktury czy aktualizowano regulamin organizacyjny w latach 2013 i 2014. Kontrola spadła na barki skarbnika i sekretarza. Z GOK nie było kłopotów. W bibliotece pojawiły się problemy.

Szefowa biblioteki została zawiadomiona o kontroli mailem i telefonicznie.

Pojechaliśmy ze skarbnikiem, żeby powiedzieć jakich dokumentów będziemy potrzebować oraz umówiliśmy się na kontrolę 10 i 11 marca

- mówi Maria Szmytko, sekretarz gminy.

Jednak w wyznaczonym dniu w bibliotece czekała na kontrolerów niespodzianka,

Pani dyrektor, stojąc na schodach biblioteki, powiedziała, że odwołała się od decyzji wójta. Złożyła pismo, w którym kwestionuje podstawę prawną kontroli i twierdzi, że bibliotekę, jako jednostkę organizacyjną może kontrolować tylko komisja rewizyjna. A to nie jest zgodne ze stanem prawnym

- mówi Szmytko.

Kwaśniewska dostała, jak zapewnia sekretarz, tydzień na zastanowienie i zmianę decyzji. Zmiany nie było, więc urząd poprosił o opinię w sprawie zwolnienia dyrektor gminne stowarzyszenia, które współpracują z biblioteką. Wśród nich jest Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi Bereza, któremu również nie było ostatnio po drodze z Kwaśniewską. To jej decyzją w lutym zamknięto punkt biblioteczny w tej miejscowości, mimo iż stale korzystali z niego mieszkańcy.

Chciałam oddać książkę i wtedy dowiedziałam się, że punkt jest zamknięty. Nie było żadnej informacji. Poza tym mieliśmy tam odtwarzacz muzyczny. Akurat zdarzyło się tak, że 8 marca, gdy organizowaliśmy w remizie Dzień Kobiet potrzebowaliśmy sprzętu, który stał zamknięty w tamtym punkcie

- mówi prezes stowarzyszenia Monika Sawczuk.

Kwaśniewska wypowiedzenie otrzymała 23 marca. Urząd chce jak najszybciej powołać nowego dyrektora. Kiedy? - Jeszcze w tym tygodniu. Jesteśmy na etapie ustalania kryteriów

- mówił w zeszły poniedziałek Adamowicz. Dodał:

Cała ta sytuacja bardzo mnie zaskoczyła. To była standardowa kontrola

- powiedział.

Reakcja byłej dyrektorki dziwi sekretarza gminy.

W GOK-u nie mieliśmy żadnych problemów z kontrolą, co chcieliśmy to dostaliśmy. Nawet jeśli uznaliśmy, że zapisy statutu czy regulaminu wymagały zmian,  to przecież nie pojechaliśmy tam kogoś z tego tytułu rozstrzelać, a jedynie pokazać co trzeba zmienić

- mówi.

Chcieliśmy o sprawie porozmawiać z Kwaśniewską. Dowiedzieć się, dlaczego nie wpuściła kontroli i jak ocenia decyzje wójta. W bibliotece w Wysokiem usłyszeliśmy jedynie, że pracownicy nie mają z kobietą kontaktu. Podobnie pełniąca obecnie obowiązki dyrektora Elżbieta Baj.

Kontakt był tylko i wyłącznie przez telefon służbowy

- mówi Baj. Jednak ten telefon milczy. Również w urzędzie twierdzą, że nie mogą skontaktować się z byłą dyrektor. Do przekazania zostały bowiem klucze od biblioteki, które miała dać jednemu z pracowników. W zeszły poniedziałek jeszcze ich nie otrzymał.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo