reklama

Światło tańsze i ekologiczne

Opublikowano:
Autor: Grzegorz Kokoszkiewicz

Światło tańsze i ekologiczne - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaJuż wkrótce zacznie się instalacja lamp ledowych w latarniach ustawionych wzdłuż międzyrzeckich ulic. Nowe lampy mają być bardziej przyjazne środowisku i tańsze w użyciu od obecnych, sodowych.

Zastosowanie światła ledowego, które daje biały odcień - w odróżnieniu od starych latarni, które świecą na pomarańczowo - poprawi bezpieczeństwo na drogach. Wymiana będzie kosztowała, jednak władze chcą sięgnąć po unijne dotacje. Jeśli się uda, to z kasy Międzyrzeca trzeba będzie wyłożyć tylko 15%.

Kilkaset tysięcy oszczędności

Wymiana lamp na technologię ledową jest objęta Programem Wsparcia Unijnego w wysokości 85%. Dzięki temu będziemy mogli jednym rzutem zrobić całe miasto

- mówi burmistrz Zbigniew Kot. I dodaje:

- Przy tak dużym dofinansowaniu opłaca nam się wymienić te lampy, bo co roku oszczędzimy 360-450 tys. zł.

Słupy w Międzyrzecu należą do PGE, a więc przed złożeniem wniosku włodarze miasta musieli upewnić się, czy na pewno będą mogli starać się o środki, by wymienić oświetlenie.

Zapytaliśmy marszałka województwa czy projekt wsparcia modernizacji oświetlenia da się zrealizować na słupach należących do PGE. Uzyskaliśmy na piśmie odpowiedź, że tak. Spotkaliśmy się więc z PGE, aby porozmawiać na ten temat. Oni są jak najbardziej otwarci, jednak niekoniecznie się z tego cieszą, bo jak wiadomo spadnie im wtedy sprzedaż energii. A my chcemy wydawać jak najmniej

- tłumaczy Kot.

Wymiana latarni z głową

W nowych inwestycjach, np. na ul. Karola Krysińskiego od razu pojawi się oświetlenie ledowe.

Nie ma sensu korzystać z innego oświetlenia, żeby po roku wymieniać je na ledowe

- stwierdza burmistrz.

Czy nie będzie tak, że na starych słupach pojawi się nowe oświetlenie, a za parę dni przyjdzie zakład energetyczny i zacznie wymieniać słupy na okrągłe i zrobi to wraz z oświetleniem? Kot uspokaja mówiąc, że wymiana słupów jest robiona za pieniądze spółki, a nie miasta.

To, co spółka energetyczna robi nas nie do końca interesuje, ponieważ to są ich pieniądze. Oczywiście jesteśmy z nimi w stałym kontakcie i powiemy im, gdzie słupy trzeba pilniej wymienić

- stwierdza burmistrz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo