XVI edycja Dni Drelowa przebiegła w bardzo pozytywnej atmosferze. Mimo kilku problemów w prądem, zarówno występujący jak i publiczność bawili się świetnie. Momentem, który zmobilizował uczestników Dni Drelowa do zabawy pod sceną był występ dziewczyn z Chillout&Nuts Crew.
Całość rozpoczęła się już o godz. 13:00 konkursem z nagrodami. W międzyczasie organizatorzy udostępnili tartak, w którym odbywały się warsztaty i prezentacje twórczości. Swoją pracę zaprezentowali również tancerze tańca towarzyskiego.
Po przejściu na specjalnie zabezpieczony plac, wszyscy z zaciekawieniem obserwowali jazdę Monster Truckiem. Przejechać się nim mógł każdy, kto ukończył 18 rok życia, bo w trakcie imprezy odbywały się krótkie konkursy, w których można było wygrać wejściówkę na przejażdżkę.
Każdy mógł przejechać się również motocyklem wokół placu, a chwilę po godzinie 16:00 na Dni Drelowa przyjechali motocykliści z Klubu Panther MC.
Przez kolejne dwie godziny dzieci brały udział w różnego rodzaju zabawach i konkursach przygotowanych wcześniej przez organizatorów. Oprócz tego odbywało się malowanie twarzy.
Po godzinie 18:00 ponownie (na placu obok) prezentowano jazdę Monster Truckiem, tym razem przejeżdżał po przygotowanych wcześniej samochodach osobowych, miażdżąc je.
Następnie wystąpił zespół Eventum, a zaraz po tym dziewczyny z Chillout&Nuts Crew. Przygotowały 2 układy, a na koniec każda z nich zatańczyła "solówkę". Chwilę później na scenę weszła Casandra, porywając do tańca i zabawy wszystkich zgromadzonych gości.