Sprawa o której dowiedziała się "Wspólnota" jest okryta tajemnicą. Policja unika podawania szczegółów o tej historii, która wydarzyła się w nocy z 2 na 3 września, nazywanej przez niektórych mieszkańców międzyrzeckiej gminy jako usiłowanie molestowania, do którego miało dojść gdy funkcjonariusze zaprosili dwie młode kobiety na przejażdżkę. Komisarz Wojciech Lesiuk, zastępujący oficera prasowego bialskiej policji, kategorycznie zaprzeczył, aby chodziło o usiłowanie molestowania.
– To zbyt mocne określenie. Prowadzimy wewnętrzne czynności dotyczące zawiadomienia jednej pani z gm. Międzyrzec, która poskarżyła się na międzyrzeckich policjantów, jakoby mieli dopuścić się przekroczenia uprawnień w nocy z 2 na 3 września – wyjaśnia komisarz.
(…)
Najnowszy numer Wspólnoty już w Twoim punkcie sprzedaży.