reklama

Piotr Kazimierski: Skuteczny samorząd gminny pozyskuje środki na rozwój społeczeństwa lokalnego

Opublikowano:
Autor: Angelika Paluszkiewicz

Piotr Kazimierski: Skuteczny samorząd gminny pozyskuje środki na rozwój społeczeństwa lokalnego - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaZ Piotrem Kazimierskim – wójtem Gminy Drelów, rozmawiamy o modernizacji świetlic wiejskich, dotowaniu działalności stowarzyszeń, polityce prorodzinnej, a także rozbudowie sieci wodociągowej.

Co zmieniło się w poszczególnych wsiach gminy Drelów? Czy ostatnie lata można określić mianem sprzyjających modernizacji świetlic wiejskich, tzw. „domów ludowych” oraz remiz strażackich?

Biorąc pod uwagę modernizację domów ludowych, zacznijmy od projektów realizowanych ze środków PROW od 2007 roku we wsiach Aleksandrówka, Drelów i Zahajki. Ponadto przeprowadziliśmy remont świetlic wiejskich w Worsach, Witorożu, Dołdze i Żerocinie. Trwa modernizacja świetlicy wiejskiej w Szóstce. Realizowaliśmy również małe projekty, rzędu kilkunastu tysięcy złotych, jak np. w Łózkach. Sądzę, że linia remontowania i modernizacji domów ludowych w ramach rozwoju środowisk wiejskich, jest słuszna. Jeśli pojawią się nowe środki, na pewno będziemy z nich korzystać. Jednak trzeba pamiętać, że nie realizujemy remontów tam, gdzie nie pojawia się żadna oddolna inicjatywa ze strony mieszkańców. Jeśli jest gwarancja, że po uzyskaniu np. 150 tysięcy złotych dotacji będzie komu zrealizować projekt i zająć się nim w dłuższej perspektywie czasowej, wtedy decydujemy się podjąć działania. Przykładem niech będzie pracownia zdobnictwa artystycznego w Aleksandrówce, czy pracownia wicia wieńców w Zahajkach. Podejmując się modernizacji, musimy wykazać, że projekt zostanie zrealizowany. Nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania gminy bez pozyskiwania środków na remont czy rozbudowę domów ludowych w najbliższych latach. Ambitnym przykładem w tym zakresie jest miejscowość Żerocin. Pozyskaliśmy już dwie działki położone przy domu ludowym, by profesjonalnie i funkcjonalnie go rozbudować.

Czy zamierza Pan udzielać dofinansowań lub mikrodotacji dla Ochotniczych Straży Pożarnych i Kół Gospodyń Wiejskich? Wymienione podmioty są głównymi użytkownikami wyremontowanych budynków.

Dotacje dla stowarzyszeń są obwarowane pewnymi zasadami. Przeznaczamy na to niewiele środków, lokując je w budżetach gminy adekwatnie do zapotrzebowania. Funkcjonuje zasada, że gmina może udzielić stowarzyszeniom dotacji na realizację celów gminy, mianowicie tego, co nie mieści się w możliwościach wykonawczych Gminnego Centrum Kultury czy jednostek organizacyjnych gminy. W związku z tym, udzielamy dotacji stowarzyszeniom. Oni piszą ciekawy projekt, a jeśli Rada Gminy da zgodę na to, że dany wniosek realizuje zadanie własne gminy, to udzielamy dotacji z budżetu na to przeznaczonego. Jeśli zauważę, że stowarzyszenia działające na terenie gminy chciałyby skorzystać z takich dotacji, chętnie podejmę sie współpracy. Gdyby taka sytuacja miała miejsce, działanie można zrealizować także w trakcie roku budżetowego.

Na przykład pozyskać środki na budowę siłowni przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej?

Jak najbardziej. Na siłownię przewidziane są także dotacje z Ministerstwa. Na przykład na potrzeby nowo otwartej hali sportowej w Drelowie uzyskaliśmy ponad 100 tysięcy złotych, m.in. celem wyposażenia siłowni.

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Szóstce zamierza ubiegać się o środki na organizację siłowni.

To świetny pomysł, sam chętnie bym z niej korzystał.

W latach 2007 – 2014 samorząd gminny pod Pana przewodnictwem zrealizował potężną inwestycję wodociągową. W przyłącza zaopatrzono 7 miejscowości, a długość wybudowanej linii wodociągowej wynosi 52 km. Czy planuje Pan dalszą rozbudowę sieci wodociągowej?

Rzeczywiście, to był największy w historii gminy projekt i co najważniejsze, z ogromnym, jak na możliwości gminy, dofinansowaniem. Całościowa wartość projektu przekraczała 3,6 miliona złotych, z czego dofinansowanie wynosiło 2,4 miliona złotych. Wieloletni proces budowy, ogromny wkład własny jej mieszkańców – nasza gmina ma swoją specyfikę, na jeden kilometr przypada sześć przyłączy wodociągowych. To nieimponujące zagęszczenie. Ale był to strzał w dziesiątkę. Dobrze, że założono stację ujęcia wody w Szóstce oraz wodociąg w Worsach i w Szóstce. Dzięki temu mamy możliwość zasilenia większej części gminy z SUW Szóstka. Jeszcze w tym roku planujemy zakończyć przygotowanie dokumentacji na budowę wodociągu w miejscowości Dołha – Muszyki i przygotować dokumentację wodociągową dla wsi Żerocin. Do końca tego roku powinniśmy otrzymać pozwolenie na budowę. Równolegle zlecone są prace geodezyjne na tzw. podkłady mapowe pod wodociąg w miejscowości Kwasówka, Witoroż, Strzyżówka i Pereszczówka. Udało nam się także uzyskać dofinansowanie na kompleksową modernizację ujęcia wody w Drelowie z krótkim okresem realizacji, co również bardzo mnie cieszy. Będzie to wymagało większego nakładu pracy, ale dzięki temu szybciej uzyskamy oczekiwane efekty.

Wiąże się z tym zabezpieczenie ciągłości dostaw wody, w razie awarii ujęcia wodociągowego?

Bezwzględnie tak. Gmina ma obowiązek dostarczać wodę gospodarstwom domowym, a zwłaszcza dużym gospodarstwom rolnym. Po zmodernizowaniu ujęcia wody w Drelowie, w razie awarii bez problemu będzie można zasilić sieć wodociągową zamiennie z Szóstki lub Drelowa, zależnie od sytuacji. Po zbudowaniu wodociągu w Żerocinie, wpinamy się w wodociąg Szachy – Dołha, zasilany z ujęcia wody z Międzyrzeca Podlaskiego. W takim wypadku, będziemy mogli strategicznie pozyskiwać wodę spoza naszej gminy. Ponadto chcemy zbudować linię wodociągową Szóstka – Nowiny. Tam będziemy mogli wpiąć się do miejscowości Wygnanka i w razie awarii zasilać się wodą z gminy Kąkolewnica. Trzeba liczyć się z tym, że w razie niebezpieczeństwa, typu potencjalne działania wojenne czy inne zagrożenia, musimy mieć alternatywę i zabezpieczenie.

Jak wiadomo, obowiązują dwie stawki opłat wodociągowych. Oddzielna dla gospodarstw domowych i rolnych, gdzie gospodarstwa rolne korzystają z tzw. wody przemysłowej, po niższej cenie. Czy rodziny wielodzietne mogą liczyć na pomoc z ramienia gminy, poprzez wprowadzenie niższych stawek za wodę, np. cen takich, jak za wodę przemysłową?

Tak, bez najmniejszego problemu. Szacowana cena eksploatacji i wydobycia wody ze studni głębinowej, to w przypadku gospodarstw rolnych 1,50 zł za metr sześcienny. My zaproponowaliśmy cenę 1,20 zł. Rodziny wielodzietne nie będą pobierały takich ilości wody jak gospodarstwa rolne, ale ta kwestia ma zdecydowanie wymiar społeczny. Radni na pewno to poprą i wprowadzimy taką ulgę dla rodzin wielodzietnych.

Gminę Drelów zamieszkuje wiele rodzin wielodzietnych. Jak Pański samorząd będzie realizował politykę prorodzinną? Czy w nowym programie wyborczym znalazło się miejsce na wielościeżkowe wsparcie dla dużych rodzin?

Na pewno dożywianie w szkołach – obecnie dożywia się ponad 500 uczniów. Dobrze, że korzystają z obiadów, ale jednocześnie jest to sygnał, że dla wielu rodzin wykupienie miesięcznego obiadu swoim pociechom to duży wydatek, zwłaszcza w przypadku rodzin np. z trójką dzieci. Pozostając w temacie polityki prorodzinnej, ale dotykając innego problemu: staraniem samorządu udało się "wywalczyć" dowozy dla młodzieży uczącej się w międzyrzeckich szkołach średnich. Do dojazdów zadeklarowały się 22 osoby. Oczywiście, muszą wykupić bilety miesięczne, ale ważne jest to, że PKS zdecydował się uruchomić taką linię. Dojazdami zostaną objęte miejscowości Łózki, Drelów, Aleksandrówka, Worsy i Szóstka. W przyszłym roku zmienia się ustawa o transporcie drogowym, dzięki której gminy będą mogły same opracować plan transportu drogowego. W tym będą mogły uwzględnić dowóz uczniów do szkół ponadgimnazjalnych i zlecić dowóz wybranym firmom, z możliwością ubiegania się o dotację nierentownych przewozów. Gmina Drelów na pewno z tego skorzysta. Przejazd autobusem będzie ogólnodostępny. Opłata za bilet będzie nadal funkcjonować, ale liczy się już sam fakt istnienia połączenia autobusowego np. z Międzyrzecem. W kwestii prorodzinnej poruszyłem także temat funduszu stypendialnego dla zdolnej młodzieży – to kwestia przyszłościowa, ale w tej chwili funkcjonuje już tzw. zasiłek szkolny. Co mnie dodatkowo cieszy, w bieżącym roku, dzięki dobrym wynikom w nauce, uczniowie z kiludziesięciu rodzin naszej gminy otrzymali zestawy komputerowe z dostępem do internetu.

Czy Pana wyborcy mogą liczyć na budowę chodników i modernizację kolizyjnych, niebezpiecznych skrzyżowań? Co zamierza Pan zrobić, by poprawić bezpieczeństwo we wsiach położonych przy drogach powiatowych, gdzie natężenie ruchu jest znacznie większe?

Pierwszym chodnikiem, jaki powstanie w przyszłym roku, jest chodnik w Worsach, druga w kolejności będzie Szóstka, potem Żerocin, Dołha i Witoroż. Modernizacja niebezpiecznych skrzyżowań to trudny temat, wiążący się z dużymi kosztami. Chcąc podejmować takie działania, gmina musi pokryć 75% kosztów, mimo, że w grę wchodzą drogi powiatowe. To duża suma. W pierwszej kolejności zamierzam zmodernizować skrzyżowanie Drelowie i Szóstce – już w tej chwili podejmujemy kroki w tym kierunku. Zaś moim priorytetem na najbliższe miesiące, jest dobre oświetlenie uliczne i budowa chodników.

Dziękuję za rozmowę.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo