Kwesty na odnowę zabytkowych grobów przy okazji odpustu czy świąt listopadowych to już tradycja na cmentarzu św. Rocha. Chętni, by wesprzeć akcję wrzucają pieniądze do puszek przy bramach wejściowych w godz. od 9 do 14. Fundusze są przeznaczone na odnowę pomników. Dotychczas dawną świetność odzyskało już około 30. Zbiórki na ten cel odbywają się dwa razy do roku przy bramach wejściowych na cmentarz od 20 lat.
W listopadzie ubiegłego roku podjęto decyzję, że należy skupić uwagę na zbiorowej mogile ofiar Krwawych Dni Międzyrzeca. Za dwa lata przypada stulecie Krwawych Dni.
Międzyrzec zachował pamięć o tym jak w listopadzie 1918 roku oddział młodzieży zrzeszonej w POW przybył z daleka do miasta, by drogą pokojową doprowadzić do złożenia broni przez garnizon niemiecki. Podpisano umowę, którą trzy dni później zdradziecko złamali Niemcy. Napadli na miasto, zamordowali śpiącą w Pałacu Potockich załogę POW i część mieszkańców. Zginęły 44 osoby.
Okupanci wyszli z miasta nocą po kryjomu. Nazajutrz urządzono pogrzeb. Formą uczczenia poległych był między innymi kamienny nagrobek z tablicą na zbiorowej mogile. To właśnie ją na nowo chcą wybudować komitet budowy pomnika oraz organizatorzy zbiórki: Akcje Katolickie z międzyrzeckich parafii, z pomocą harcerzy i harcerek. Pieniądze na budowę pomnika ofiar Krwawych Dni Międzyrzeca będzie można wrzucać do puszek przez dwa najbliższe lata podczas odpustu św. Rocha oraz uroczystości Wszystkich Świętych.