W przeddzień Święta Niepodległości harcerze ZHR wystąpili z bardzo ciekawą inicjatywą i zorganizowali mieszkańcom Miejską Grę Niepodległościową! W pierwszej edycji zabawy udział wzięło 40 osób (w przeróżnym wieku) z których uformowało się dziewięć patroli. Zarówno sobie jak i organizatorom życzymy, by z roku na rok uczestników przybywało - wystawiliśmy naszą redakcyjną drużynę, więc możemy z czystym sumieniem polecić, bo bawiliśmy się przednio!
Zasady były proste - na terenie miasta zostało rozmieszczonych 10 punktów, w których uczestników gry czekały do wykonania różne zadania. Pierwszym wyzwaniem było odnalezienie tych punktów opierając się na mapie Międzyrzeca z 1942 roku!
Co do zadań jakie na nas czekały - Gratulujemy inwencji! Naprawdę trzeba było się wykazać wszechstronnymi umiejętnościami, od cerowania skarpetek, przez przeprawę linową, szyfrowanie wiadomości, po udzielanie pierwszej pomocy i logiczną spostrzegawczość (harcerze to robią na co dzień!).
Mimo, że drużyny nastawione były do siebie niezwykle przyjaźnie (serdecznie pozdrawiamy tych, których spotykaliśmy po drodze!) czuć było wszędzie nutkę sportowej rywalizacji - o tym, że warto było się starać niech świadczą te duże pudła-nagrody, jakie organizatorzy wręczyli zwycięzcom.
Pierwsze miejsce zdobył patrol „Klub Panasa” czyli drużyna Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z parafii św. Józefa, drugie miejsce zajął patrol „Szczepany”, a na trzecim stopniu podium stanął rodzinny zastęp Jacka Zgorzałka „Brzoza” z Brzozowicy Dużej.
Patrol "Międzyrzec Się Dzieje". Od lewej: Joanna Cap, Szymon Woliński, Tomasz Łukaszuk, Paweł Mikołajczuk. (Photo: Sławomir Karczewski, podlasie24.pl)