Sprawa ma swój początek jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. To wtedy pojawiły się pierwsze plany prywatnego inwestora. Chodzi o budowę czterech kurników. Każdy z nich miałby mieć po 140 m długości i 30 metrów szerokości. Gdy o planowanej inwestycji dowiedział się sołtys Żerocina, natychmiast zorganizował spotkanie. W zasadzie wszyscy mieszkańcy stanowczo sprzeciwiają się budowie kurników w centrum wsi.
Ciężka batalia
- Jestem już sołtysem piątą kadencję, ale tylu osób na spotkaniu nie widziałem. Ludzie podpisali petycję, sprzeciwiającą się budowie kurników. Papiery złożyliśmy do wójta i odpowiednich instytucji wydających zezwolenia, jak np. sanepid. Obecnie toczą się ciężkie batalie - mówi Tomasz Bieniek, sołtys wsi Żerocin.
Zaznacza jednocześnie, że nie chodzi o to, żeby kurze fermy w ogóle nie powstały, tylko żeby znalazły się w dalszym miejscu od centrum.
(…)
Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).