reklama

Międzyrzecka grupa MMA Okniński Team rozpoczęła treningi

Opublikowano:
Autor: Paulina Nowosielska

Międzyrzecka grupa MMA Okniński Team rozpoczęła treningi - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaMiędzyrzecka grupa MMA Okniński Team rozpoczęła treningi

W Międzyrzecu działa kilka sekcji sportowych dotyczących sztuk walki. Najnowszą z nich jest grupa zajmująca się mieszanymi sztukami walki (MMA - Mixed Martial Arts). Aktualnie na treningi uczęszcza około 40 osób w różnym wieku. Głównym trenerem jest Kamil Łebkowski, jednak jak mówi, bez Rafała Saneckiego, który był pomysłodawcą, grupa nie funkcjonowałaby w oczekiwany sposób. Obaj zgodzili się odpowiedzieć na pytania dotyczące nowo powstałej grupy. 

Kto był pomysłodawcą i założycielem grupy? 

Pomysłodawcą był Rafał Sanecki. Przekazał mi informację, że jest wielu chłopaków z Międzyrzeca, zainteresowanych treningami. Przyjeżdżali nawet na treningi do Białej Podlaskiej, czyli tam gdzie trenuję na co dzień. Interesują się sztukami walki i chcieliby trenować nie tylko tradycyjne Taekwondo czy Karate, a MMA. Rafał jest wielką pomocą, bez niego nie byłoby tych treningów. Jest głównym koordynatorem, bo jest tu na miejscu.

Kiedy grupa została założona?

Mamy za sobą dopiero trzeci trening, więc założona została praktycznie w tamtym tygodniu. Dogadaliśmy się w sprawie wynajęcia sali i rozpoczęliśmy treningi. Sam jestem z zawodu nauczycielem wychowania fizycznego, instruktorem Kick-boxing'u i wielu innych dyscyplin sportowych. Posiadam uprawnienia do prowadzenia zajęć, więc jest to jak najbardziej legalne. Jeśli chodzi o doświadczenie w MMA, to mam dosyć spore. Mam za sobą 10 zawodowych i około 30 amatorskich walk. Myślę, że coś na ten temat wiem, więc chcę to przekazać.

Co jest celem treningów MMA?

Celem treningów jest propagowanie zdrowych postaw ruchowych pośród młodzieży i ogólnie ludzi w Międzyrzecu. Dodatkowo zarażenie ich miłością do sportu jakim jest MMA, bo jest to sport, a nie jak wiele osób myśli wykorzystywanie swojej siły w zły sposób. Ludzie, którzy walczą, oddają wiele czasu i siły na treningach. To nie jest tak, że przychodzi dwóch facetów spod baru i walczą na gali. Ludzie, którzy walczą mają treningi 2-3 razy dziennie, 6 dni w tygodniu. Jest to potworny wysiłek, ogromna praca. Chciałbym, żeby więcej ludzi zaczęło na to patrzeć jak na sport i myślę, że to się coraz bardziej udaje, patrząc na ilość ludzi zainteresowanych treningami. Na treningach staram się uczyć nie tylko walki, ale chcę przekazać również jakieś wartości, żeby umieć się dobrze zachować, a nie tylko wykorzystywać siłę i umiejętność. Walki nie tylko kształtują fizyczność, ciało, ale również kształtują pewność siebie i cechy, które są potrzebne w życiu codziennym.

W MMA wybrane są najbardziej skuteczne chwyty ze wszystkich sztuk walki. Jest tu dozwolone to, co w innych sportach walki, ale jest to wszystko połączone. Jak w każdej sztuce walki, tego sportu używa się jako samoobrony. Wiadomo, nie namawiam nikogo, żeby nauczył się bić i wykorzystywał to na ulicy. Uczymy się bić do walki sportowej.

Czy uczestnicy treningów będą mieli możliwość uczestnictwa w zawodach?

Chciałbym. Jeżeli utrzyma się taka frekwencja osób zainteresowanych, będę musiał zwiększyć ilość treningów, bo trzeba sprawdzić ile ludzi będzie na to chętnych. Zwiększenie ilości treningów spowoduje, że ludzie rozbiją się na dwie grupy, na różne dni treningowe, w efekcie będzie mniej osób na jednym treningu, co pozwoli na lepsze poznanie predyspozycji i lepszy kontakt z poszczególnymi osobami. Zainteresowani startowaniem na zawodach mają otwartą bramkę. Jeśli będę widział, że ktoś jest w stanie w takich zawodach wystartować, bo widać to na treningach, będę namawiał żeby próbował. Nie jest to oczywiście przymus, ale jeśli zobaczę, że ktoś jest w stanie i chce, będę namawiał na takie wyjazdy. W MMA jest dużo zawodów ogólnopolskich, jakichś lokalnych, regionalnych. W tym momencie jest już bodajże 43 edycja amatorskich zawodów MMA. Tego co roku jest coraz więcej, więc w każdym miesiącu można pojechać na takie zawody. To jest pewnego rodzaju sprawdzian, bo w różnych kategoriach można walczyć z osobami z podobnym stażem treningowym. Z biegiem czasu jest szansa na uczestnictwo w walkach zawodowych. Jeżeli wszystko będzie dobrze szło, jest szansa dla chłopaków z Międzyrzeca i okolic na start w zawodach.

Kto może przychodzić na treningi?

Na razie jest to grupa dla osób starszych, więc dzieci nie mogą przychodzić na treningi, bo dla nich zajęcia muszą być zaplanowane w inny sposób. Zapraszamy więc osoby od 15/16 roku życia , bo to już są osoby, które mogą się wzajemnie podnieść, nie ma problemu z ciosami itp. Jak było widać dzisiaj, chłopaki dostali w kość, było sporo pompek, ogólnorozwojowych ćwiczeń, ale i zabawy. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli ktoś nie da rady czegoś zrobić, musi wiedzieć sam, kiedy przestać i ewentualnie na następnym treningu zrobić więcej.

Jeśli ktoś nie ma predyspozycji może przychodzić na treningi i dalej próbować?

Nikogo nie wyrzucimy z treningu. W MMA jest tak, ze nawet osoba mało sprawna może wygrywać. W tym sporcie trzeba dużo myśleć. Często osoby myślące więcej bardzo dużo wygrywają. Mamy przykład chłopaka z Białej Podlaskiej, który ma 14 lat i kiedy zaczął przychodzić na treningi wszyscy mówili, że z tego chłopaka nic nie będzie. Po roku treningów jest jednym z najlepiej zapowiadających się chłopaków w całym klubie. W tym momencie jest lepszy od starszych od siebie chłopaków o 3/4 lata. Wygrywa na zawodach praktycznie wszystkie kategorie. Jest to przykład tego, że nawet mało sprawne osoby, przez pracę dochodzą do wielkich rzeczy.

Co w wypadku, kiedy ktoś podczas treningu dozna kontuzji? 

W przypadku osób niepełnoletnich wymagam zgody rodziców. Ja jestem odpowiedzialny za błędy, które ja mogę popełnić, ale wiadomo, to jest sport. Kontuzje mogą się zdarzyć równie dobrze na podwórku kopiąc piłkę. Robię wszystko, żeby tych wypadków było jak najmniej, planuje ten trening tak, żeby odbywało się to z jak najmniejszą ilością siniaków czy innych urazów. Ale niestety są to zdarzenia losowe, nie mogę temu zaradzić. Mogę ponieść odpowiedzialność za błędy, które ja popełnię czyli np. jak kazałbym skakać na głowie po parkiecie (śmiech).

Często dochodzi do kontuzji?

O dziwo nie, zdarzają się w zawodowstwie, kiedy jesteśmy obciążeni treningami 2/3 razy dziennie, gdzie już organizm jest znacznie przemęczony. Jeżeli ciągłość ruchu jest zachowana, na pewno nic się nie stanie.

 Czy dziewczyny mogą przychodzić na treningi?

Jak najbardziej, w Białej mamy przykład dziewczyn, które trenują. Najlepiej, gdyby dziewczyny przychodziły w parach. Wiadomo, dziewczyny na początku nie chcą trenować w parach z chłopakami, bo oni się pocą, są ciężsi. Chłopcy z kolei też nie chcą ćwiczyć z dziewczynami, bo oni chcą sobie poćwiczyć, a z dziewczynami trzeba delikatniej. Z chłopakiem nie będzie takiego zgrania na początku, bo zdarza się, ze dziewczyny są lepsze od chłopaków.

Dlaczego warto przyjść akurat na trening MMA a nie na trening innej sekcji?

MMA jest najbardziej ogólnorozwojowym sportem walki. Są tu pomieszane różne dziedziny, co wymaga od osoby ćwiczącej wysiłku wszystkich mięśni. Jest to ogromna zabawa i zdrowe współzawodnictwo. Każdy może znaleźć tu coś dla siebie, spróbować zarówno ciężkiego treningu jak i spędzić czas w sposób rekreacyjny mając okazję do ruchu.

Czy w Międzyrzecu wcześniej można było trenować?

Ćwiczyliśmy z chłopakami, ale ja to zakończyłem i zacząłem jeździć do Białej, też na co dzień trenując tam 5 razy w tygodniu. Koledzy zaproponowali, żeby zacząć trenować w Międzyrzecu i udało się, Pozałatwiałem tutaj parę spraw i możemy trenować - dodaje Rafał Sanecki. 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo