reklama

Międzyrzec: Lekarz dyżurny przyznał się do winy i chciał dla siebie kary 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Ordynator się nie przyznaje i t

Opublikowano:
Autor:

Międzyrzec: Lekarz dyżurny przyznał się do winy i chciał dla siebie kary 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Ordynator się nie przyznaje i t - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaMiędzyrzec: Lekarz dyżurny przyznał się do winy i chciał dla siebie kary 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Ordynator się nie przyznaje i twierdzi, że kolega chce zrzucić na niego odpowiedzialność.

Przed radzyńskim sądem toczy się proces przeciwko dwóm lekarzom ze szpitala w Międzyrzecu Podlaskim. Są oskarżeni o narażenie na utratę zdrowia i życia 77-latka, u którego zdiagnozowano niedrożność jelit. Mężczyzna zmarł po kilkunastu godzinach na szpitalnym łóżku.

 

Zaczęło się od bólu brzucha

 

W połowie stycznia 2016 roku, 77-letniego Henryka K. rozbolał brzuch. Mężczyzna czuł się coraz gorzej, wymiotował. Jego syn postanowił wezwać pogotowie ratunkowe. Ratownicy podali choremu pyralginę i zalecili wizytę u lekarza rodzinnego. Henryk K. udał się do przychodni, a stamtąd do szpitala w Międzyrzecu Podlaskim. Okazało się, że ma niedrożność jelit. Andrzej K., pełniący tamtego dnia dyżur na oddziale, zbadał 77-latka i postanowił zaaplikować mu leki przeciwbólowe i kroplówkę.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo