reklama

Ksiądz Korszniewicz przegrał z Żołnierzem Wyklętym

Opublikowano:
Autor:

Ksiądz Korszniewicz przegrał z Żołnierzem Wyklętym - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaGm. Międzyrzec Podlaski: Radni gminy Międzyrzec nie przyznali charyzmatycznemu księdzu Kazimierzowi Korszniewiczowi tytułu Honorowego Obywatela Gminy Międzyrzec Podlaski, choć wnioskowało o to 100 mieszkańców Żabiec.

Tytułem Honorowego Obywatela Gminy Międzyrzec Podlaski w roku może być odznaczona tylko jedna osoba. Selekcji kandydatów zgłoszonych przez mieszkańców i ośrodki inicjatywne dokonuje komisja oświaty, złożona z radnych gminnych. Ośmiu jej członków rozpatrywało w tym roku trzy wnioski o przyznanie tytułu. Pierwszy, ten dotyczący kandydatury Żołnierza Wyklętego Franciszka Michaluka pseudonim "Polny", został złożony przez radnego Edwarda Koprona.

Wniosek z Żabiec o uhonorowanie ks. Infułata Kazimierza Korszniewicza poparty został podpisami 99 osób, a grupie inicjatywnej przewodzili radny Sławomir Zaniewicz oraz sołtys Stanisław Gregorowicz. Kolejny wniosek - o uhonorowanie Eugeniusza Korolczuka złożyła ULPKS Orlik w Krzewicy.

W głosowaniu komisji oświatowej pomysł wyróżnienia księdza poparło jedynie dwóch radnych, pięciu głosowało za kandydaturą "Polnego" a jeden za Korolczukiem. Radni na ostatniej sesji Rady Gminy przyjęli w uchwale nadanie tytułu Franciszkowi Michalukowi.

Sołtys: radni w błędzie

Informacja o tym, że radni nie przyznali tytułu księdzu Kazimierzowi Korszniewiczowi jeszcze nie rozeszła się wśród mieszkańców. 

Trudno mi zrozumieć zachowanie rady i sposób myślenia. Autorytet księdza jest przecież nie do przebicia

- komentuje Sławomir Zaniewicz

Radny Zaniewicz nie wie jak ma przedstawić decyzję radnych mieszkańcom Żabiec - bo to oni głównie podpisali się pod wnioskiem. Obawia się oburzenia. Ksiądz Korszniewicz, znany parafianom z płomiennych przemówień, jest autorytetem społeczności lokalnej. To budowniczy wielu kaplic, kościołów, pomników i krzyży.

Nie mam wpływu na głosowanie radnych, ale myślę, że popełnili błąd. Dlaczego? Tego nie wiem

- komentuje Stanisław Gregorowicz, sołtys Żabiec. Osobiście wraz z żoną włączyli się w zbieranie podpisów wśród mieszkańców.

Uważam, że ksiądz infułat przyczynił się do uratowania międzyrzeckiego szpitala. Założył stowarzyszenie, które miało walczyć o przetrwanie tej placówki, bo była na skraju bankructwa

- argumentuje sołtys. Między innymi właśnie za zaangażowanie w te działania ksiądz infułat otrzymał w 1997 roku tytuł Honorowego Obywatela Miasta Międzyrzec Podlaski.

Wtedy gmina też powinna była to zrobić, ale tak się nie stało. W tym szpitalu nie leczą się przecież ludzie tylko z miasta, ale również i z gminy

- mówi Gregorowicz.

(…)

Najnowszy numer Wspólnoty już w Twoim punkcie sprzedaży.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo