reklama

Koniec z monopolem na wodę!

Opublikowano:
Autor: Michał Kokoszkiewicz

Koniec z monopolem na wodę! - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaWładze gminy Międzyrzec chcą uniezależnić swoje północno-zachodnie tereny od ujęcia wody w gminie Olszanka. Planowana jest rozbudowa gminnej sieci wodociągowej.

Urząd ma już analizę gospodarki wodą. - Wynika z niej jednoznacznie, że na terenie gminy istnieją miejsca zagrożone brakiem lub trudnościami w zaopatrzeniu w wodę - mówił w ostatni piątek mieszkańcom Krzewicy wójt, Krzysztof Adamowicz. Te miejsca to przede wszystkim Krzewica, Łuniew, Łuby, Kożuszki, Krzymoszyce oraz Łukowisko. Wszystkie miejscowości korzystają z ujęcia w Próchenkach w gminie Olszanka i nie mają alternatywy w postaci podłączenia do innego źródła. Co to oznacza dla mieszkańców?

Zostaną pozbawieni wody w przypadku jakiejkolwiek awarii ujęcia. Wody może brakować też w upalne dni. Problem dotyczy szczególnie większych gospodarstw.

- Musimy wywiązać się z umów w stosunku do tych, którzy hodują np. bydło. To także próba spięcia gminnego wodociągu w okrąg, która daje możliwość, przy awarii jakiejkolwiek stacji uzdatniania wody, zabezpieczyć mieszkańców - mówił Adamowicz. Po ostatnich upałach, gmina już została powiadomiona przez urzędników z Olszanki, że dostawa może zostać zakłócona.

Urząd nie wyklucza skorzystania z ujęcia wody w Halsach (mieszkańcy tego nie chcą, kilka lat temu zamknął je sanepid), choć jedną z opcji jest też budowa w tym miejscu przepompowni, która tłoczyłaby wodę ze źródeł w Rogoźnicy i Rzeczycy.

- Sanepid nie pozwoli, żeby jakakolwiek normy były przekroczone. Poza tym cały czas mamy badania tej wody - tłumaczył Emilian Chomicki, który w gminie zajmuje się infrastrukturą wodną i sanitarną. - Pod względem barwy i jakości, woda, która będzie państwu dostarczana z gminy, będzie dobra. Mówię to z całą odpowiedzialnością - obiecał wójt mieszkańcom, którzy przyszli do remizy OSP.

Inna sprawa to przebieg wodociągu. Na spotkanie z mieszkańcami przyjechał projektant kanalizacji z mapkami, pokazującymi planowaną inwestycję. Jeżeli mieszkańcy nie zgodzą się na planowany przebieg, projekt trzeba będzie zmodyfikować. Połączenie Krzewicy i sąsiednich miejscowości z gminnym wodociągiem jest bowiem nieuniknione. Do tej pory czterech właścicieli działek nie zgodziło się na to, żeby rury biegły przez ich posesje.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo