Niedawno miasto odwiedziła Sara Netanyahu, żona izraelskiego premiera wraz z synami i ekipą kręcącą film o jej rodzinie. Odbyła sentymentalny spacer uliczkami, ale kirkutu nie odwiedziła. - Taka była moja decyzja z uwagi na zły stan cmentarza - mówi Paweł Kwaśniewski, prezes warszawskiej spółki Lake Love Productions, która realizuje film.
Sterty śmieci, połamane macewy i libacje
Ogrodzenie okalające zabytkowy kirkut z jednej strony prawie się rozpadło. W kilku miejscach mur ma duże ubytki, a wmurowane w parkan macewy są połamane. Cmentarz jest zaśmiecony i zarośnięty. Opróżnione butelki świadczą, że to miejsce alkoholowych imprez. Gąszcz z samosiejek sprzyja bezczeszczeniu nekropolii.
- To po prostu razi w oczy. Niby od ulicy wszystko jest w porządku, ale z tyłu po prostu przykro patrzeć. A przecież to zabytek - mówi sympatyk Międzyrzeca, który spędza tu wakacje. Inni Czytelnicy też nas alarmowali.
(…)
Najnowszy numer Wspólnoty już w Twoim punkcie sprzedaży.