20 sierpnia MOSiR był współorganizatorem IV Etapu Pucharu Lubelszczyzny Nordic Walking. W zawodach, których start i meta znajdowały się na polu biwakowym przy stoku narciarskim przy ul. Zahajkowskiej, udział wzięło łącznie prawie 200 zawodników z województw lubelskiego i mazowieckiego. Najliczniej reprezentowane były kluby: Klub Biegacza Biała Biega, Luki Team Siedlce, Moja Gmina Ciepielów i Chodzę z SERcEM Radzyń Podlaski. Zawodniczki i zawodnicy rywalizowali na dystansach 5 i 10 km oraz w kategorii niepełnosprawni.
Szczegółowe wyniki IV Etapu Pucharu Lubelszczyzny Nordic Walking: 5 km, 10 km i niepełnosprawni.
W ostatni weekend wakacji odbyły się dwie imprezy sportowe: kolejny Bieg Międzyrzeckich Jeziorek - tym razem w formule Extremalnej oraz II Otwarte Mistrzostwa Międzyrzeca Podlaskiego w MTB zakończone II Wakacyjnym Zlotem Ludzi Aktywnie Zakręconych.
Na ponad pięciokilometrowej trasie biegu, na której znajdowało się 20 przeszkód stanęło 58 zawodniczek i zawodników. Tylko jedna osoba nie ukończyła biegu - pozostali w całości i dobrym zdrowiu dotarli do mety znajdującej się przy stoku narciarskim.
Sponsorem głównym biegu pod Patronatem Burmistrza Miasta Międzyrzec Podlaski była firma Dr Gerard.
II Otwarte Mistrzostwa Międzyrzeca Podlaskiego w MTB ukończyło 28 osób.
Wyniki /25km/
- Mężczyźni
- Elita/Open
- 1. Artur Charczuk
- 2. Łukasz Ładny
- 3. Mariusz Szkuta
- Elita +
- 1. Marcin Szaciło
- 2. Daniel Domański
- 3. Emil Wasiluk
- Masters
- 1. Mariusz Ferens
- 2. Mariusz Baskurzyński
- 3. Jarek Kapszukiewicz
- Kobiety
- 1. Jolanta Myć /4 miejsce Open /
- Młodzik trasa 12,5km
- 1. Mikołaj Łukasik
- 2. Aleksander Tusz
- 3. Mateusz Gawryluk
MOSiR dizękuje wszystkim, którzy pomogli przy organizacji imprez oto oni:
Burmistrz Miasta Międzyrzec Podlaski Zbigniew Kot, Dr Gerard, Starostwo Powiatowe, OSP Stołpno, Drosed, Auto Szrot Włodzimierz Kopiński, ZOZ Międzyrzec Podlaski, Zakład Kamieniarski Tomasz Morgunowicz, Fundacja Międzyrzec, Piotr Stefaniuk - ratownictwo medyczne oraz Aktywni Rowerowy Międzyrzec. Dziękujemy wolontariuszom, którzy obsługiwali biuro zawodów, zabezpieczali przeszkody i trasy oraz udostępniali swoje samochody bez nich to by się nie mogło odbyć.