Z kilkuminutowym opóźnieniem rozpoczęło się zaległe spotkanie pomiędzy Krzną Rzeczyca a Hutnikiem Huta Dąbrowa. Od samego początku obie drużyny wykazywały duża wolę walki, co zapowiadało zacięte spotkanie. Już pierwszy faul w meczu pokazał że sędzia nie będzie dziś dla zawodników pobłażliwy (3 zawodników ukaranych żółtymi kartkami). Mimo to, zawodnicy obu drużyn grali agresywnie przez całe spotkanie. Było dużo fauli, kartek i niewykorzystanych sytuacji.
W 28 minucie meczu, Krzna wyszła na prowadzenie po golu Daniela Krzymowskiego, który mierzonym strzałem pokonał bramkarza gości. Zawodnicy Hutnika dość szybko odrobili stratę bo 10 minut później był już remis. Zawodnik hutnika będąc sam ma sam z bramkarzem gospodarzy, został sfaulowany w polu karnym przez zawodnika Krzny - Przemysława Hawryluka. Piłkarz został ukarany czerwoną kartką i musiał opuścić boisko, a zawodnicy Hutnika zdobyli wyrównującą bramkę z podyktowanego przez arbitra rzutu karnego. Remis utrzymał się do przerwy.
W drugiej połowie Krzna, choć w osłabieniu, starała się od początku zdominować grę na boisku. Gospodarze szybko wypracowywali sobie dogodne okazje do strzelenia drugiej bramki, lecz brakowało szczęścia i precyzji przy wykańczaniu akcji. W 68 minucie, goście po zamieszaniu w polu karnym zdobyli drugą bramkę. Zawodnicy Krzny próbowali odrobić straconą bramkę. w 76 minucie zawodnik Krzny- Łukasz Ostapiuk oddając strzał na bramkę gości, doznał kontuzji i musiał zostać zmieniony. Zastąpił go Brajan Byczuk w 79 minucie spotkania. Zawodnicy Hutnika na pożegnanie strzelili jeszcze jedną bramkę w 86 minucie, ustalając tym samym wynik spotkania.
Sam nie wiem co było powodem naszej przegranej. Drużyna Hutnika nie dominowała na boisku a spotkanie było wyrównane mimo tego, że większość meczu zawodnicy Krzny grali w osłabieniu. Zarówno i my i goście nie potrafiliśmy wykorzystać wielu wypracowanych okazji. Więcej szczęścia mieli zawodnicy Hutnika i tym samym odnieśli zwycięstwo. To było nasze pierwsze rozegrane spotkanie od jesieni i mimo przegranej nie graliśmy najgorzej. Za tydzień gramy u siebie z Olimpią i oczywiście mamy nadzieję na wygraną, choć nie będzie to łatwy mecz
- powiedział po meczu kierownik drużyny, Przemysław Hawryluk.
Krzna Rzeczyca - Hutnik Huta Dąbrowa 1:3
Krzna:Brodawka-Mazurek, H.Woliński, Hawryluk(38 min. czerwona kartka), A.Ostapiuk, Małaszuk, Ł.Ostapiuk (79 min. Byczuk), Lecyk, Lewczuk, Krzymowski, Biernacki.