reklama

Dramat na porodówce. Magda omal nie straciła życia

Opublikowano:
Autor:

Dramat na porodówce. Magda omal nie straciła życia - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaPo masywnym krwawieniu okołoporodowym i trzech tygodniach śpiączki Magda Siłuszyk otworzyła oczy. Wiadomo już, że przez niedotlenienie doszło do nieodwracalnych zmian w mózgu.

Dramat kobiety i jej rodziny rozpoczął się tuż po porodzie, na oddziale położniczo-ginekologicznym międzyrzeckiego szpitala. Magdalena Siłuszyk chciała tu urodzić synka. Trafiła na oddział 15 lipca, zgodnie ze wskazaniem lekarza prowadzącego. Następnego dnia rozpoczęły się przygotowania do porodu. Z relacji męża wynika, że podano oksytocynę. Nie udało się wywołać dostatecznych skurczów, więc ok. godz. 16 lekarze podjęli decyzję, że Magda będzie rodziła następnego dnia. Drugi dzień porodu rozpoczął się następną kroplówką, pojawiły się nasilające skurcze, a około godz. 15 Magda powiedziała lekarzowi, że już nie da rady, a po chwili zemdlała. - Wtedy mnie wyproszono z traktu porodowego i zdecydowano o cięciu cesarskim. Zrobił się duży ruch. Synek urodził się zdrowy - opowiada mężczyzna.

 

Była pacjentką "podwyższonego ryzyka"

Magdalena i Adrian Siłuszykowie są rodzicami dwóch nastoletnich synów. Z niecierpliwością oczekiwali przyjścia na świat trzeciego potomka. Jak zapewnia Adrian Siłuszyk, jego żona całą ciążę konsultowała się z doktorem na prywatnych wizytach lekarskich, podkreślając przy tym, że po drugiej ciąży (oba porody siłami natury) dostała krwotoku. Ten fakt stanowi o tym, że była pacjentką z grupy podwyższonego ryzyka wystąpienia krwotoku okołoporodowego. - Ginekolog Magdy, był tego świadomy. W okresie ciąży rozmawiał z Magdą o tym, że rozwiązanie odbędzie się poprzez cięcie cesarskie - opowiada mąż Magdy. Zdziwił go więc fakt przygotowań do porodu drogą naturalną. - Poszedłem nawet do doktora już na porodówce i osobiście dopytywałem o cięcie. Usłyszałem: "nie ma takiej potrzeby" - dodaje mężczyzna.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo