reklama

CO Z TĄ KOLEJĄ V.3 – TGV W MIĘDZYRZECU?

Opublikowano:
Autor: Tomasz Drygiel

CO Z TĄ KOLEJĄ V.3 – TGV W MIĘDZYRZECU? - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaCO Z TĄ KOLEJĄ V.3 – TGV W MIĘDZYRZECU?

Przejeżdżając przez okolice stacji kolejowej w Międzyrzecu Podlaskim do niedawna można było usłyszeć szereg typowych dla budowy autostrad odgłosów sygnalizujących prace realizowane w ramach modernizacji linii kolejowej w kierunku Terespola. Ostatnio jednak gwar ucichł i nie widać nawet promila postępu w kierunku obiecanych, magicznych i dynamicznych 160 km/h które mają nas nowoczesnymi składami dowieźć do miejsca chwały i sławy – czyli Warszawy.

Na chwilę obecną można zauważyć, że wycięto drzewa w okolicy dworca ( sam dworzec ciągle jest w remoncie i trzeba korzystać z kasy w dawnej przychodni ) oraz pomalowano kładeczkę na niebiesko. Dlaczego więc nic się nie dzieje? Ale zaraz ... Czy aby na pewno nic?

Warto sobie uświadomić iż budowa / modernizacja czynnej linii kolejowej nie jest prostym zadaniem. Szczególnie jeśli mamy do czynienia ze szlakiem którym praktycznie codziennie pomykają sobie nowiutkie, первый сорт auta na lawetach ciągnięte przez nowiutkie lokomotywki. Jak więc prezentuje się obecna sytuacja w Międzyrzecu Podlaskim? Wystarczy rzut oka na daty zawarte w oficjalnym harmonogramie PLK. Planowane zamknięcia torów głównych (dla  nieobeznanych, torem głównym jeżdżą pociągi z Łukowa do Terespola) to od 14.10.2013 do 03.08.2014. Dopiero w tym okresie możemy spodziewać się intensyfikacji prac modernizacyjnych.

Nie oczekujmy jednak zrównania z ziemią stacji kolejowej i postawienia wszystkiego od początku. Zakres prac na stacji Międzyrzec Podlaski ogranicza się w zasadzie do wymiany torów głównych, likwidacji niepotrzebnych już bocznic, modernizacji nawierzchni peronowej oraz ewentualnej budowy tunelu pod torami w miejscu obecnej kładki. Dokładny zakres prac jest jednak zbyt szeroki do zawarcia w niniejszym artykule, po szczegóły odsyłam do SIWZ (Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia). Jak będzie to wszystko wyglądało? Zapewne jak na rysunku pod spodem przedstawiającym stację Mińsk Mazowiecki.

Dobrze. Ale czy pojedziemy te 160 km/h nawet jeśli roboty zostaną zakończone? Patrząc na plany PKP Intercity odnoszące się do nowych pociągów Pendolino, które mają poruszać się na trasach dostosowanych do 160 km/h ( nie myślmy jednak, że Pendolino będzie jeździło do Terespola, to niestety czysta komercja a pociągi dotowane świecą u nas pustkami ) istnieje pewna szansa na przyspieszenie ruchu na linii Warszawa – Terespol. Być może pojawi się lokomotywa EP09 ciągnąca pociąg Polonez ( ale to raczej mało prawdopodobne ) bo ED74 to z prędkością 160 km/h jeździć nie polecam ( kto zna trochę kolej od środka ten wie dlaczego ), aczkolwiek da się to zrobić ( CMK ). Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że uruchomienie pociągu z prędkością 160 km/h nie jest takie proste ( nie działa tu zasada jak w samochodzie, czyli gazu i jedziemy ) i niekoniecznie opłacalne ze względów ekonomicznych. Można natomiast liczyć na to, że np. Transeuropean Express / Veltava / Ost – West pojadą 160 km/h. Szczególnie ten pierwszy. Ale ... Co nam z tego skoro do nich wsiąść nie możemy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo