Chillout&NutsCrew ponownie niepokonane. Zdobyły pierwsze miejsce na wojewódzkich zawodach. Nie przeszkodziło im to, że nie było żadnego podziału na style taneczne. To one i ich styl spodobał się jury najbardziej.
Grupa dziewczyn Chillout&NutsCrew 5 czerwca (środa), brała udział w Wojewódzkim Konkursie Zespołów Tanecznych Ulan-Majorat. Są to coroczne zawody, w których dziewczyny wzięły udział po raz trzeci w obecnym składzie. Co roku zajmowały pierwsze miejsce na podium, więc i dzisiaj okazały się najlepsze, nie dając szans konkurencji. Startowały w kategorii 17-18 lat bez podziału na styl taneczny.
Czy zbliżający się koniec roku szkolnego, a więc prawdopodobnie dużo obowiązków z tym związanych, nie przeszkodził w przygotowaniach do zawodów?
Taniec to dla nas odskocznia od codzienności. Uczymy się bardzo dobrze i to, że musimy być na treningu nie koliduje z naszymi obowiązkami w szkole czy na studiach.
Z kim rywalizowałyście? Czy spotkałyście rywala, którego mogłyście się "bać".
Rywalizowałyśmy z grupami które tańczyły zupełnie inne style tańca niż my, nasz styl wygrał! Nie miałyśmy konkurencji jeżeli chodzi o styl tańca więc nie możemy mówić tu o jakiejś rywalizacji. Nie boimy się nikogo, znamy swój poziom i jeśli ktoś jest lepszy próbujemy im dorównać a jeśli ktoś jest gorszy nie pozwalamy nam dorównywać.
Co czułyście, gdy ogłoszono wynik? Jaka była wasza reakcja?
Wierzyłyśmy do końca, że wygramy i tak też się stało. Do końca było w nas napięcie, a po odczytaniu wyników ulga i satysfakcja, radość z tego, że to co robimy podoba się nie tylko nam.