reklama

Bunt rolników przeciw myśliwym

Opublikowano:
Autor:

Bunt rolników przeciw myśliwym - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaPowiat bialski: Na spotkaniu rolników z przedstawicielami koła łowieckiego "Diana" wszyscy zebrani zagłosowali przeciw dalszej współpracy z tym kołem. Jego prezes zapowiada, że sprawa znajdzie finał w sądzie.

We wsi Manie 28 marca odbyło się spotkanie starosty powiatu bialskiego Mariusza Filipiuka z rolnikami oraz zarządem koła łowieckiego "Diana". Dotyczyło ono nie najlepszych relacji między rolnikami a myśliwymi. Chodziło o nieprzyjeżdżanie na miejsce, kiedy myśliwi byli wzywani, a także znaczące opóźniania w szacowania strat, jakie ponoszą rolnicy z powodu dużej ilości zwierzyny m.in. dzików wchodzących w pola i niszczących uprawy.

Już wcześniej w tych sprawach wpływały skargi mieszkańców tego obwodu łowieckiego, z związku z nim starosta postanowił zorganizować głosowanie, w wyniku którego miała zostać podjęta decyzja o przedłużeniu umowy z kołem "Diana" lub o jej rozwiązaniu. Po burzliwej dyskusji, wszyscy zebrani wyrazili swój przeciw dalszej współpracy z tym kołem łowieckim.

Prezes koła: Pójdziemy do sądu!

Jednak Marek Michalik prezes koła "Diana" na koniec dysputy wyraził zupełnie odmienne zdanie oraz zapewnił obecne media, iż pójdzie do sądu by domagać się podpisania umowy o dzierżawie przez starostę. Komentował:

- Uważam, że ta grupa jest mało reprezentatywna, jeśli chodzi o całą społeczność. Mamy bardzo dobry kontakt z mieszkańcami, często z nimi rozmawiamy w czasie polowań. I dodał: - To co dzieje się na tej sali, jest to zupełnie co innego, niż co dzieje się, kiedy jesteśmy wśród tych ludzi. Są oni nam życzliwi, a tu jest grupa w jakiś sposób sterowana. Od okolicznych mieszkańców słyszymy: "Obrońcie się, zostańcie tutaj".

Zaznaczył: - Moim zdaniem będzie chaos, bo sama procedura wybrania koła i zasiedlania może trwać nawet miesiącami. Podkreślił też: - My oczywiście idziemy do sądu, składamy pozew o przekonanie starosty do podpisania umowy dzierżawy. Jesteśmy zdeterminowani, a prawo jest po naszej stronie.

Starosta: Będzie nowe koło - lokalne

Zupełnie inną wizję najbliższej przyszłości ma starosta Mariusz Filipiuk, który mówił: - Jutro rano składam wniosek do zarządu okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Białej Podlaskiej, z prośbą o wytypowanie innego koła łowieckiego, z którym będę mógł podpisać umowę. W czwartek umówię się z ministrem Koniecznym, który bezpośrednio nadzoruje PZŁ, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, takiej, o której mówił prezes koła "Diana", że skoro zostali wskazani przez zarząd główny PZŁ, to ja tę umowę muszę podpisać.

Zaznaczył: - Ja jej nie podpiszę. Rolnicy wyraźnie powiedzieli, że nie chcą dalej współpracować z tym kołem, więc poproszę by wytypowano trzy inne koła, z których, po konsultacjach z rolnikami, wybierzemy najlepsze koło lokalne, które będzie prawidłowo wykonywać swoje zadania.

Wyjaśnił też: - Dziesięcioletnie umowy wygasają z dniem 31 marca, więc od 1 kwietnia będziemy się starali podpisać umowę z nowym kołem.

(…)

Najnowszy numer Wspólnoty już w Twoim punkcie sprzedaży.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo