Do zdarzenia doszło wczoraj, tj, 1 maja na terenie Międzyrzeckich Jeziorek. 16-latek odpoczywający nad wodą z niewyjaśnionych przyczyn nagle wskoczył do wody. Niestety przecenił swoje możliwości i zaczął się topić. Wtedy na pomoc pobiegł mu strażak z OSP "Stołpno" Karol Szmytko, który w ten dzień przebywał prywatnie na terenie akwenu.
- Samego wypadku nie widziałem, w tym czasie zajmowałem się innymi sprawami związanymi z szykowaniem stanowiska na sezon. Kątem oka widziałem, że ktoś się topi oraz gapiących się ludzi i zareagowałem. Wyciągnąłem nastolatka na brzeg i wezwałem karetkę. Chłopak był przytomny, jednak miał krótki oddech - mówi Karol Szmytko, naczelnik OSP "Stołpno" w Międzyrzecu Podlaskim.
Po przyjeździe zespołu ratunkowego nastolatek został odwieziony do szpitala.