Największym domem może pochwalić się Adam Abramowicz, który ma także najwięcej oszczędności. W ubiegłym roku najwięcej na koncie miał Stanisław Żmijan, który kupił mercedesa za 420 tys. zł i uplasował się na drugiej pozycji.
Jakub Kulesza, który w roku 2015 r. nie miał żadnego domu, mieszkania czy działki, w roku ubiegłym kupił dom, dzięki darowiznom od rodziny i pożyczce.
Dodatkowe źródła dochodów ma większość naszych posłów. Jan Szewczak jest wiceprzewodniczącym Sejmowej Komisji Finansów Publicznych, a dodatkowo otrzymywał niewielkie kwoty od wydawnictw. Stanisław Żmijan był wiceprzewodniczącym Komisji Infrastruktury. Krzysztof Szulowski pracuje w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym PIB w Puławach, jest kierownikiem Zakładu Mikrobiologii i profesorem nadzwyczajnym. Marcin Duszek brał dopłaty do gospodarstwa, a Krzysztof Głuchowski wynagrodzenie w ramach Społecznej Rady przy WODR w Końskowoli.
Dla porównania pokazujemy majątki trzech innych posłów z Lubelszczyzny - Joanny Muchy, Beaty Mazurek i Artura Sobonia. Żaden z nich nie ma więcej oszczędności niż Adam Abramowicz i nowszego samochodu niż Stanisław Żmijan.
(…)
Najnowszy numer Wspólnoty już w Twoim punkcie sprzedaży.