reklama

Działalność Społeczna. CZ. II

Opublikowano:
Autor: Bolek

Działalność Społeczna. CZ. II - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
KulturaDziałalność Społeczna. CZ. II

...takie czasy. Tymi słowami zakończyłem poprzednie swoje przemyślenia. Jednak bez małej analizy zmian zachodzących w społeczeństwie, biorąc pod uwagę czasy, w których przyszło nam żyć ciężko wskazać przyczyny powolnego zaniku działań społecznych i spadającego w nich udziału tak czynnego jak biernego. Rozwój nowych technologii, jaki następuje każdego dnia, prowadzi nieuchronnie do daleko idących zmian w strukturze społecznej, kulturze, systemie wartości i norm spajających społeczeństwo.

Zachodzące zmiany są wzmacniane przez globalizację, która nie dotyczy tylko gospodarki, kultury czy polityki ale stwarza nowe wzory życia codziennego. Połączenie tych zjawisk z błyskawicznym przepływem informacji, celowo kierowanych do nas, zmienia całkowicie definicję przestrzeni, w której żyjemy. Świadomie lub nie wybieramy „Kolorowy Świat” - jest ciekawszy, szczęśliwszy, ładniejszy od naszej szarej rzeczywistości. Każda reklama jest piękna, nie zastanawiamy się nad tym ile w niej jest prawdy i ile fotoschopu. Więcej czasu poświęcamy na dyskusję i rozważanie problemów celebrytów i bohaterów seriali niż naszych bliskich. Człowiek jako istota społeczna podlega procesowi socjalizacji, tak pierwotnej – obserwacje okresu dziecięcego jak i wtórnej – nauka i rozwój jednostki.

Proces socjalizacji - TEORIA (Charles Horton Cooley, George Herbert Mead) - wszystko, co czyni człowieka człowiekiem, wywodzi się ze społeczeństwa, z kontaktów i interakcji z innymi ludźmi. Natura ludzka człowieka wytwarza się dopiero przez życie w środowisku innych ludzi. Od społeczeństwa nabywamy nie tylko treść naszego myślenia, wiedzę, informacje, wzory, reguły, normy, wartości, ale także samą zdolność uczenia się, nabywania tych treści. Ludzkość w celu wspólnego egzystowania musiała wprowadzić swoje miary (waga,długość, czas, ….) i zasady – prawa dotyczące ogółu danej społeczności. Miała swoich bogów i bohaterów – nadludzkich postaci.

Opowieści o bohaterach, ich heroicznych czynach i nadzwyczajnych przymiotach tworzą przestrzeń mityczną kultury, wyznaczającą horyzont ludzkich wyobrażeń, a także wartości i ideały motywujące do działania. Bohater to ktoś, kto pojawia się w pewnym okresie procesu kształtowania się narodu i świadomości narodowej. W procesie tym wyróżnia on trzy fazy rozwojowe: epokę bogów, epokę bohaterów i dzisiaj epokę ludzi - określanych mianem idoli. Idol jest nowym typem współczesnego bohatera. Idol jest produktem tworzonym przez instytucje i technologie medialne na zasadach produkcji seryjnej ponieważ jest obliczony na szybki wzlot i szybki upadek. Konstrukcja produktu to profesjonalnie zaplanowany i zrealizowany projekt – idol wcześniej nie istnieje, on się nim staje, a staje się nim poprzez występy przed publicznością w studiu, odpowiednią prezentację, widowiskową oprawę, ciągłą promocję oraz żywiołowy – choć wyreżyserowany – aplauz za drobną opłatą części publiczności . Idola kreuje nie jego osobowość i dokonania, ale rola w spektaklu i entuzjazm publiczności. Kult idola tworzymy także my poprzez uczestnictwo w "wydarzeniach medialnych" - interaktywna komunikacja (SMS-y, telefony, internet). Jeśli spektakl odniesie sukces, można wizerunek idola rozbudować lub radykalnie zmienić. Wizerunek to ciągłe mieszanie dokonań idola, publicznych występów, wypowiedzi i kontaktów z fanami oraz migawek i ploteczek z życia prywatnego. Idolem nie może zostać osoba kojarząca się wyraźnie i jednoznacznie z konkretnym typem czy rolą społeczną, tylko ktoś, kto skupia uwagę, pobudza wyobraźnię i wywołuje rozmaite skojarzenia, lecz nie narzuca jednoznacznych odczuć. Bohatera naszych czasów charakteryzuje wyłącznie „medialność", będąca czymś niemalże odwrotnym niż charyzma, która dotąd czyniła bohatera. Idol jest narzędziem władzy w tym sensie, że instytucjom panującego systemu (a media są jego częścią) umożliwia kontrolę nad społeczeństwem - jest modelem aspiracji i wzorem osobowym, którego akceptacja wymaga zgody na istniejący układ stosunków społecznych Ale idol jest też, czy nawet przede wszystkim narzędziem marketingowym - podtrzymuje całą ideologię konsumpcyjnego nabywanie dóbr, których on używa, lub które reklamuje, podnosi znaczenie konsumpcji do rangi rytuału zapewniającego zwykłemu człowiekowi uczestniczenie w rzeczywistości wyższego rodzaju.

Dzisiaj w wielkim stopniu wpływają też na nas informacje, które docierają, czy którymi jesteśmy wręcz „bombardowani” (telewizja, radio, Internet, prasa). Te informacje też modelują sposób myślenia, decydowania i działania. Informacja stała się podstawowym towarem na sprzedaż i w którym forma jest ważniejsza niż treść komunikacji, faktycznie modyfikuje nasz sposób bycia i funkcjonowania. Nasze lenistwo w powiązaniu z ilością informacji skutkuje tym,że wystarczają nam nius-y, polskie słowo "wieści". Krótkie a wyraziste. Przyjmujemy komunikat, będący czyimś punktem widzenia bez dystansu, nie analizując szerszego kontekstu, nie szukając źródeł i przyczyn. „Gorące” informacje, ich ilość, podawane w długim okresie wręcz tworzą celebrytów z ludzi o mocno wątpliwym morale – matka Madzi. Nie tylko środki masowego przekazu ale i kino, a nawet literatura kreują wizerunek współczesnych "jednodniowych bohaterów", którzy często wywołuje kontrowersję. Strategia skandalu jest zazwyczaj bardzo agresywna i stara się wypromować danego osobnika za wszelką cenę. Pod wpływem nowych środków społecznego przekazu żyjemy w „globalnej wiosce”, w której wszyscy wiedzą niemal wszystko o bliższych i dalszych sąsiadach. Za pomocą mediów odnosimy wrażenie, że mamy „kontakt” ze wszystkimi mieszkańcami ziemi, a tymczasem w rzeczywistości stajemy się coraz bardziej samotni i niezdolni do pogłębionych spotkań z samym sobą i z drugim człowiekiem. Jesteśmy bardziej uwrażliwieni na chwilowe odczucia niż na zjawiska dokonujące się w dłuższej perspektywie czasowej. Przesunięcie życia społecznego z pracy i działalności w obszar konsumpcji i płytkiej rozrywki powoduje brak możliwości rozwoju jednostki i społeczeństwa w zgodzie z prawami przyrody.

Nie zgadzam się z tym co mnie otacza dzisiaj, tak samo jak nie zgadzałem się z socjalizmem, w którym dorastałem. Alternatywnym myśleniem dla nas była nauka Kościoła katolickiego. Nauka Kościoła katolickiego, a nie postawa, zachowania i słowa ludzi uważających się za katolików. Pismo Święte zawiera wszelakiego rodzaju normy, zakazy, nakazy, wskazówki, oraz przykłady jak człowiek powinien zachowywać się w społeczeństwie. My mieliśmy to szczęście, Jana Pawła II, który był dla nas bohaterem. Każde czasy jednak potrzebują swojego bohatera. Dzisiaj bohaterstwem jest mieć własne, niekoniecznie zgodne z powszechnie znanymi prawdami, poglądy i umieć ich bronić skutecznie, nie przyjąć lub odrzucić indoktrynację i iść własną drogą nie szkodząc przy tym innym. Bohater to ktoś, kogo należy naśladować – patriota, wypełniający obowiązki wobec państwa, lokalnej społeczności, czy najbliższych. Bohaterami naszych czasów są niewątpliwie dla mnie ludzie działający bezinteresownie – wolontariusze, ochotnicy straży pożarnej, honorowi krwiodawcy, dawcy szpiku lub organów. Bohaterem jest ten co wybiera „być” nie „mieć”. Mam nadzieję, że nie spełnią się słowa starego Indianina - „Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba - odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy”. Na razie w większości wybieramy „mieć” nie „być” czego efektem jest zanik więzi społecznych.

Postscriptum – Podaj przykład Twojego bohatera naszych czasów.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo