reklama
reklama

Wyższe opłaty za odpady w Międzyrzecu Podlaskim. Rada Miasta podniosła stawki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: pexels.com

Wyższe opłaty za odpady w Międzyrzecu Podlaskim. Rada Miasta podniosła stawki - Zdjęcie główne

Zdjęcie poglądowe | foto pexels.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Informacje międzyrzeckieOd 1 maja 2025 r. mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego zapłacą więcej za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Rada Miasta przyjęła uchwałę podnoszącą stawki opłat, argumentując to rosnącymi kosztami odbioru i zagospodarowania odpadów oraz koniecznością zbilansowania systemu.
reklama

Dotychczasowa opłata wynosiła 28 zł miesięcznie od jednego mieszkańca (przy liczbie od 1 do 4 osób w gospodarstwie domowym), a od piątej i każdej kolejnej osoby – 26 zł. Nowe stawki, uwzględniające autopoprawkę, to 34 zł dla pierwszych czterech mieszkańców i 32 zł dla piątej i kolejnych osób w gospodarstwie. Wzrosła także opłata podwyższona dla osób, które nie segregują odpadów – z 60 zł do 80 zł miesięcznie.

- Opłata śmieciowa w naszym mieście nie była podnoszona od 2022 roku. Doskonale zdajecie sobie Państwo sprawę z tego, że system śmieciowy w założeniu musi się bilansować. Rozmawialiśmy wielokrotnie na temat naszego systemu gospodarowania śmieciami oraz na temat tego, że system od dłuższego czasu się nie bilansuje. Rozmawialiśmy także na temat tego, że ilość odpadów w mieście nie rośnie, więc nie ilość odpadów w tym przypadku jest problemem - mówił podczas ostatniej sesji, zwracając się do radnych, burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego.

reklama

Projekt uchwały z niższymi stawkami

Początkowo zaproponowano podwyżkę do 32 zł dla pierwszych czterech mieszkańców gospodarstwa domowego oraz 30 zł dla piątej i kolejnych osób. Ostatecznie, po pracach komisji, zdecydowano się na wyższe stawki – 34 zł i 32 zł, które większością głosów uchwaliła Rada Miasta.

- Czy jestem zwolennikiem podwyższenia opłaty? Oczywiście, że nie jestem. Trzeba pamiętać o tym, że niektóre miejscowości dookoła mają tę opłatę znacznie wyższą, ale też nie można przez analogię do innych miejscowości albo chociażby do gmin wiejskich porównywać tych stawek. Każda sytuacja jest inna, każda miejscowość bądź gmina ma inną specyfikę. Ciężko to oszacować w trakcie roku - dodał burmistrz Międzyrzeca.

reklama

Za podwyżką opłat głosowali: Jakub Leszczuk, Marek Chomiuk, Zbigniew Bernat, Zdzisław Frydrychowski, Tomasz Grudziński, Paulina Szczęśniak, Piotr Grzeszyk, Mariusz Jarosz, Konrad Karwowski i Agnieszka Trochimiak. Przeciw byli: Ewa Kieruczenko, Wojciech Kot i Roman Golec. Nieobecni podczas ostatniej sesji byli Mirosław Jung i Mateusz Olszewski.

Wiele proponowanych wariantów

Propozycje komisji dotyczące nowych stawek były różne. Komisja budżetu, gospodarki i promocji zaproponowała niższe stawki – 31 zł i 29 zł. Komisja społeczna oraz komisja edukacji, kultury i sportu opowiedziały się za podwyżką do 34 zł i 32 zł. Ostatecznie, dziesięciu radnych poparło wyższe stawki, troje było przeciw.

- W Komisji Społecznej kierowaliśmy się tym, żeby nie pochylać się w tym roku nad kolejną podwyżką, która będzie bardziej uciążliwa dla mieszkańców, bo chyba nigdy w historii, jak długo jestem w Radzie, nie zajmowaliśmy się co roku podwyższaniem opłat za śmieci. W dyskusji uważaliśmy, że lepsza będzie nasza autopoprawka, czyli 34 zł i 32 zł, co gwarantuje nam, nie na sto procent, ale w perspektywie tych paru lat może jakaś katastrofa się nie wydarzy i nie pochylimy się nad opłatą śmieciową na jesień w tym roku. Poza tym, kwestia 34 zł i 32 zł będzie procentowała na nasze inwestycje w tym roku, bo wszyscy zgłaszamy w swoich okręgach inwestycje - mniejsze czy większe. Kończymy te większe, ale są też mniejsze, więc w zasadzie to gwarantuje nam, że większość postulatów pań i kolegów radnych będzie realizowana – argumentował radny Zdzisław Frydrychowski.

reklama

Troje radnych przeciwnych

Przewodnicząca Rady Miasta Ewa Kieruczenko wyraziła sprzeciw wobec zaproponowanych podwyżek. Przeciwni proponowanym przez większość radnych podwyżkom byli także Wojciech Kot i Roman Golec.

- Zwrócę się do kolegów i koleżanek radnych. Podsumowując - wnioskodawca, czyli pan burmistrz, zaproponował stawkę 32 zł i 30 zł, przy czym zdecydowana większość radnych zaproponowała nawet wyższą stawkę opłat, które mieliby ponosić mieszkańcy - 34 zł i 32 zł. Tylko trzech radnych zaproponowało stawkę niższą - 31 zł i 29 zł. Interpretuję mandat radnego, jako osoby reprezentującej mieszkańców i dbającej przede wszystkim o dobro mieszkańca. Zamierzam głosować tak, żebym jutro rano mogła spojrzeć w lustro. Moim zdaniem, podnoszenie opłat mieszkańcom, gdzie już podatki zostały podniesione, powinno być ostatecznością. Najpierw powinniśmy rozważyć wszelkie inne formy poszukania oszczędności, dlatego bardzo dziwi mnie propozycja, która padła od radnych, którzy w mojej interpretacji powinni przede wszystkim dbać o mieszkańców, bo od tego jesteśmy. Głosujemy oczywiście według swojego sumienia, państwo nie muszą mieć takiego podejścia jak ja – podkreślała przewodnicząca.

reklama

Większa ulga dla kompostujących

Z uzasadnienia do uchwały wynika, że rosną koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. Szacowany koszt odbioru i zagospodarowania odpadów w 2025 roku wyniesie 5,8 mln zł, a wpływy z dotychczasowych opłat nie pokryłyby tej kwoty, powodując deficyt w wysokości 1,33 mln zł. Wzrost cen paliwa, energii oraz kosztów pracy, a także wyższe koszty przetwarzania odpadów to główne czynniki podwyżki. Warto zauważyć, że kolejną zmianą jest także ulga dla mieszkańców kompostujących odpady we własnym zakresie. Ta została zwiększona do 5 zł miesięcznie na osobę.

W ramach zmian przywrócono także zbiórkę odpadów wielkogabarytowych sprzed posesji – odbiór będzie odbywał się co najmniej raz w roku. Zwiększono również liczbę dni otwarcia Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), gdzie mieszkańcy mogą nieodpłatnie oddać m.in. zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, opony, odpady wielkogabarytowe, zielone, budowlane, baterie, chemikalia oraz tekstylia i odzież. Obowiązek selektywnej zbiórki tych ostatnich frakcji został wprowadzony ustawowo od 1 stycznia 2025 r. i obowiązuje na terenie całego kraju.

Analizy przedstawione przez miasto wskazują, że w 2025 r. mieszkańcy wytworzą około 5 tys. ton odpadów, co jest wartością zbliżoną do 2024 roku. Koszt odbioru i zagospodarowania jednej tony odpadów wzrósł jednak w ofertach przetargowych do średnio 1090 zł. W związku z tym opłaty wzrosną. Nowe stawki wejdą w życie 1 maja 2025 r.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo