Tegoroczna edycja, organizowana przez Miejski Ośrodek Kultury (MOK), okazała się wyjątkowym sukcesem. Instytucja przygotowuje jarmarki bożonarodzeniowe i wielkanocne już od 11 lat, jednak w tym roku dopisało absolutnie wszystko – od słonecznej aury po ogromną frekwencję.
Rekordowa liczba wystawców i bogactwo wyboru
W tym roku na odwiedzających czekało łącznie 61 wystawców – połowa z nich rozstawiła własne namioty, a reszta skorzystała z przestrzeni zapewnionej przez MOK. Do Międzyrzeca zjechali rękodzielnicy i producenci zarówno z najbliższej okolicy, jak i z dalszych regionów, w tym reprezentanci lokalnych kół gospodyń wiejskich.
Asortyment zadowolił nawet najbardziej wymagających poszukiwaczy świątecznych skarbów. Na stoiskach można było znaleźć m.in.:
- Tradycyjne pisanki: Ręcznie drapane nożykiem na gotowanym jajku (stworzenie jednej sztuki wymagało nawet 40 minut pracy).
- Stroiki i ozdoby: Od szydełkowych prac, przez kompozycje na stół, po ozdoby na drzwi.
- Kolorowe palmy: Pięknie zdobione, urozmaicone kolorowymi detalami.
- Wyroby spożywcze: Regionalne wędliny, sery, oleje oraz tradycyjne sękacze.
- Inne różności: Zabawki, obrazy, ręcznie robione serwetki, a także dziewczęca biżuteria.
Rękodzieło zamiast masowej produkcji
To, co najbardziej przyciągało mieszkańców, to unikalny charakter oferowanych produktów. W dobie masowej produkcji przedmioty stworzone własnoręcznie zyskują na szczególnej wartości i stają się unikalną pamiątką.
Kupujący chwalili nie tylko staranność wykonania, ale i bardzo atrakcyjne ceny ozdób, żartobliwie zauważając, że koszt pięknej, świątecznej figurki bywa niższy niż szybkiego posiłku na mieście. Odwiedzający podkreślali, że zakupy na jarmarku to wsparcie lokalnych twórców. Dodatkowym atutem była wspaniała pogoda, która zamieniła przedświąteczne sprawunki w okazję do rodzinnych spacerów, spotkań ze znajomymi i sąsiedzkich rozmów na świeżym powietrzu.
Będzie letni Pchli Targ?
Sukces Jarmarku Wielkanocnego rozbudził apetyty mieszkańców i organizatorów. W odpowiedzi na zapytania ze strony mieszkańców, dyrekcja MOK rozważa organizację zupełnie nowego wydarzenia.
Plany obejmują stworzenie letniego pchlego targu w stylu retro, który mógłby odbyć się w miejskiej przestrzeni parkowej. Chociaż organizatorzy podchodzą do tematu ostrożnie, aby nie zapeszyć, istnieje duża szansa, że inicjatywa dojdzie do skutku jeszcze w tym roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.