Zamiast tradycyjnego świętowania w domu, wielu mieszkańców gminy zdecydowało się na aktywny wypoczynek. Rodzinny spływ pod hasłem „Tata i ja - odkrywamy świat” okazał się strzałem w dziesiątkę dla miłośników natury i wodnych przygód.
Z Kijowca do Nowosiółek
Uczestnicy niedzielnego wydarzenia mieli do pokonania niezwykle urokliwą trasę wodną na odcinku Kijowiec – Nowosiółki. Spływ był doskonałą okazją, by spojrzeć na lokalną przyrodę z zupełnie innej perspektywy.
Jak zaznaczają organizatorzy, na trasie nie brakowało sportowych emocji oraz dobrej zabawy. Co najważniejsze, pokonywanie kolejnych kilometrów rzeki wymagało od załóg – złożonych z ojców i dzieci – współpracy, komunikacji i wzajemnego wsparcia na wodzie. To właśnie te elementy sprawiły, że tegoroczny Dzień Ojca nabrał szczególnego, integrującego charakteru.
Czas na integrację i zabawę
Zakończenie trasy kajakowej nie oznaczało jednak końca atrakcji. Po wyjściu na ląd na zmęczonych, ale uśmiechniętych kajakarzy czekało wspólne ognisko. Pieczenie kiełbasek w otoczeniu przyrody stworzyło idealne warunki do odpoczynku i swobodnych rozmów.
Organizatorzy z GOK Międzyrzec Podlaski zadbali o to, by nikt nie narzekał na nudę. Podczas gdy dorośli mogli zregenerować siły, na najmłodszych czekały specjalnie przygotowane rodzinne animacje, które dostarczyły dzieciom dodatkowej dawki radości i pozwoliły spożytkować resztki energii.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.