Różne standardy utrzymania rzeki
Problem zasygnalizował Leszek Karpiuk, który podczas niedawnej wizyty w Białej Podlaskiej zwrócił uwagę na to, jak tamtejszy odcinek Krzny różni się od tego, co na co dzień widzą mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego. W Białej Podlaskiej koryto rzeki jest uporządkowane, a sam ciek wodny prezentuje się estetycznie i czysto. Tymczasem w Międzyrzecu sytuacja wygląda zgoła inaczej, co rodzi naturalne pytania o standardy utrzymania wód w regionie.
Jak zaznacza autor interwencji: "Ta sama rzeka. Dwa miasta. Dwa różne obrazy". Sprawa nie jest nowa – Karpiuk zajmował się tym tematem już w ubiegłym roku, kierując zapytania do odpowiednich służb. Widząc brak wyraźnej poprawy, postanowił ponowić swoje działania.
Wniosek do Wód Polskich
W celu uzyskania jasnych i rzetelnych odpowiedzi, 24 lipca Leszek Karpiuk skierował oficjalny wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie). Dokument ten zawiera kluczowe pytania dotyczące utrzymania i czystości rzeki na terenie miasta i gminy Międzyrzec Podlaski.
Wystąpienie obejmuje szereg istotnych kwestii. Autor wniosku pyta przede wszystkim o to, czy i w jakim zakresie zaplanowano prace utrzymaniowe na rzece Krznie na odcinku przebiegającym przez Międzyrzec Podlaski. Zwraca się również z prośbą o udostępnienie wyników ewentualnych ocen stanu technicznego oraz środowiskowego tego odcinka z ostatnich trzech lat. Niezwykle ważnym poruszonym tematem są ustalenia dotyczące przyczyn masowego śnięcia ryb, do którego doszło w przeszłości, a także działania podjęte w związku z tym incydentem. Ponadto wniosek zawiera pytania o aktualny stan jakości wód, miejsca publikacji wyników regularnych badań oraz ewentualne plany Wód Polskich mające na celu poprawę stanu środowiskowego rzeki i utrzymania jej koryta.
Mieszkańcy czekają na odpowiedzi
Leszek Karpiuk podkreśla, że celem jego działań nie jest szukanie winnych czy antagonizowanie dwóch sąsiednich miast. Główną motywacją jest troska o lokalne środowisko i prawo obywateli do informacji. Mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego, podobnie jak mieszkańcy Białej Podlaskiej, mają prawo do tego, by rzeka w ich mieście była zadbana, bezpieczna dla ekosystemu i stanowiła wizytówkę okolicy.
– Temat pojawił się po tym, jak przejeżdżałem przez Białą Podlaską i zwróciłem uwagę na sposób utrzymania Krzny – mówi Leszek Karpiuk. – To ta sama rzeka, a jej odcinek wygląda zupełnie inaczej niż w Międzyrzecu Podlaskim. Zacząłem się zastanawiać, z czego to wynika i czy podobne działania mogłyby zostać przeprowadzone również u nas. Dlatego skierowałem do Wód Polskich wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Chciałbym poznać fakty jakie prace są planowane, jaki jest stan rzeki i jakie działania przewiduje się w najbliższym czasie. Nie chodzi o porównywanie miast ani szukanie winnych. Chodzi o to, żeby nasza Krzna była utrzymywana jak najlepiej. Jeśli są możliwości poprawy, warto o nich rozmawiać.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.