Rozmowa z Katarzyną Radzikowską, Dyrektor PSP im. Henryka Sienkiewicza w Halasach:
Zacznijmy od tego, co skłoniło Panią do ubiegania się o kolejną kadencję na stanowisku dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Halasach? Z tego co liczę, mija właśnie dokładnie dziesięć lat, odkąd w 2016 roku objęła Pani to kierownictwo.
Z tą szkołą jestem związana właściwie od zawsze. Byłam tutaj uczennicą, później nauczycielem, a kolejnym etapem w moim życiu było stanowisko dyrektora. Przez tę dekadę udało nam się wiele zrobić, zmodernizować szkołę i wprowadzić ją w nowoczesną edukację. Stworzyliśmy tu wręcz ogólnopolski hub innowacji, a ukoronowaniem naszych starań było zdobycie prestiżowego Certyfikatu Edukacyjnej Doskonałości. Otrzymaliśmy ten tytuł jako jedna z zaledwie piętnastu placówek spośród trzydziestu tysięcy w całej Polsce. To motywuje do dalszego rozwoju. Decyzja o starcie na kolejną kadencję wynika z chęci dalszego rozwoju całej społeczności szkolnej, ponieważ zarówno kadra, jak i uczniowie muszą stale zdobywać nową wiedzę.
Brzmi to jak ogromny sukces małej szkoły. Jak przez te dziesięć lat wdrażaliście tę nowoczesną edukację? Jakie projekty uważa Pani za najważniejsze?
Ważnym krokiem była na początku nasza współpraca z Urzędem Gminy Międzyrzec Podlaski, w ramach której braliśmy udział w programach rozwojowych, takich jak chociażby „Szkoła Rozwoju”, gdzie mieliśmy bardzo angażujące zajęcia matematyczne. Przy współpracy z Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli wprowadziliśmy zajęcia z kodowania i wyposażyliśmy oddział przedszkolny w zestawy LEGO Education do nauki programowania. Zrealizowaliśmy też liczne projekty ekologiczne, jak „Tradycyjny Sad”, uczestniczyliśmy w głośnej akcji „Czysta Rzeka”, a także w inicjatywie „Umiem Pływać”.
Wspominała Pani też o swoich autorskich inicjatywach edukacyjnych. Na czym one polegają?
Z moich prywatnych inicjatyw rozwinęliśmy międzyszkolny konkurs „Mistrzowie Kreatywności”. Zorganizowaliśmy również Ogólnopolską Konferencję „Doskonalenie na śniadanie”. Zrezygnowaliśmy ze sztywnych referatów na rzecz dynamicznych paneli dyskusyjnych w atmosferze otwartości. Zdejmujemy w ten sposób presję podręcznikowego szablonu z nauczycieli. Mamy już wstępnie nawiązaną współpracę w ramach tego programu, by wspierać kadrę kierowniczą z całego regionu, współpracując zarówno z LSCDN, jak i kuratorium oświaty w Lublinie.
Wyróżniacie się też nieszablonowym podejściem do tradycji i sporą otwartością na świat.
Zdecydowanie. Nasz szacunek wobec tradycji i patrona, Henryka Sienkiewicza, łączymy z technologią. Z okazji innowacyjnego Dnia Patrona uczniowie brali udział w interdyscyplinarnych grach terenowych i zadaniach online, co świetnie połączyło historię ze współczesnością. Mocno otworzyliśmy się też na współpracę międzynarodową poprzez projekty eTwinning. Zrealizowaliśmy takie inicjatywy jak „Christmas and New Year around the world”, „Europa i ja” czy „My great pen friend”, których koordynatorem była Beata Leszczuk. Pozwala to uczniom przełamywać bariery językowe, a dumą napawa nas niedawne zdobycie dwóch prestiżowych Krajowych Odznak Jakości eTwinning.
Prowadzicie również gazetkę szkolną?
Tak, to także mój pomysł. Do tej pory powstały już trzy wydania. W każdym z nich staramy się podsumować wszystko, co działo się w danym roku szkolnym. Nie brakuje tam zdjęć i obszernych tekstów. W tworzenie gazetki, oprócz mnie, zaangażowani są: Karolina Wereszczyńska, Krystyna Semeniuk, Ewa Brzozowska i Paweł Golbiak. Chcemy, aby historia naszej szkoły oraz inicjatyw, które tu podjęliśmy, przetrwała i była inspiracją dla kolejnych pokoleń.
Przejdźmy teraz do samych uczniów. W roku szkolnym 2025/2026 głośno było o Balu Ósmoklasisty w Strzakłach. To podobno inicjatywa samej młodzieży?
Tak, pomysł wyszedł bezpośrednio od uczennic ówczesnej klasy ósmej, szczególnie Nikoli Jóźwik oraz Karoliny Oświt, a ja po prostu poszłam za ich propozycją. Bal odbył się w Centrum Aktywności w Strzakłach i zgromadził uczniów ze wszystkich szkół Gminy Międzyrzec Podlaski, a także szkoły w Mostowie. To było wspaniałe przygotowanie przed wejściem w dorosłość. Zauważyliśmy, że przed egzaminem uczniowie bardzo się stresują, dlatego oprócz balu wdrożyliśmy konsultacje przedegzaminacyjne, które pomagają w zarządzaniu stresem i budowaniu pewności siebie.
W tym roku bal doczeka się swojej drugiej edycji?
Jak najbardziej, planujemy jego kontynuację, bo ta inicjatywa świetnie się sprawdziła jako praktyka integracyjna uczniów z terenu całej gminy.
Zauważyłem, że podczas uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego, a także w Pani gabinecie, powtarza się motyw jabłka. Skąd wziął się ten pomysł?
To mój pomysł nawiązujący bezpośrednio do miejscowości Halasy, które słynęły kiedyś z pięknych sadów jabłkowych. Owoc kojarzy nam się z nauką, dążeniem do celu, wysiłkiem, stopniowym wzrostem oraz dojrzewaniem, więc uznałam go za doskonały symbol. Dbam o to, aby wszystkie moje uroczystości były spójne, dlatego jabłko pojawiło się na zaproszeniach, w tytule, scenariuszu i całej dekoracji oraz poczęstunku.
Skoro mówimy o lokalnych więziach, jak wygląda wasza współpraca z otoczeniem? Budynek dzielicie z GOK-iem i biblioteką.
Tak, na terenie naszej szkoły znajduje się filia Gminnego Ośrodka Kultury ze świetlicą w Promyk oraz filia Gminnej Biblioteki Publicznej w Międzyrzecu Podlaskim z siedzibą w Wysokim. Z czasem te placówki przeniosą się do nowego centrum, a decyzja o zagospodarowaniu po nich przestrzeni leży w rękach gminnych władz. Jesteśmy również w stałym kontakcie z Domem Seniora „Lawendowy Zakątek”, który prowadzą państwo Natalia i Rafał Michalakowie. Nasi pedagodzy i psycholodzy włączają się tam z uczniami w działania wolontariackie, a także organizujemy wspólne spotkania z pełną oprawą artystyczną.
Współpracujecie również ze strażą pożarną. Dzięki OSP Żabce zyskaliście defibrylator AED, a wy zbieracie dla nich butelki.
Zgadza się. Nasi uczniowie należą do młodzieżowej drużyny pożarniczej, a zbiórka butelek dla druhów z OSP Żabce uczy młodzież empatii w praktyce. Warto również wspomnieć, że dzięki współpracy z Państwową Strażą Pożarną i zaangażowaniu uczniów powstała książeczka edukacyjna o bezpieczeństwie podczas wakacji. Podczas jednej z wizyt w naszej szkole strażacy z PSP przybliżyli uczniom jej treść i omówili najważniejsze zagadnienia. Poza tym bierzemy udział w badaniach edukacyjnych wraz z uczelniami wyższymi, a w planach mamy rozwój współpracy z Towarzystwem Przyjaciół Nauk w Międzyrzecu Podlaskim i Miejskim Ośrodkiem Kultury, aby edukacja STEAM była u nas jeszcze pełniejsza.
Edukacja w Halasach to także ucieczka od przestarzałej formy nauczania. Co z wprowadzonym w szkole ocenianiem kształtującym?
Naszym celem jest odejście od pasywnej edukacji transmisyjnej. Stawiamy na nauczanie przez doświadczanie, eksperyment i praktykę. Dążę do tego, abyśmy całościowo wprowadzili ocenianie kształtujące, co oznacza brak bieżących ocen. Uczeń dowiaduje się od nas o kryteriach sukcesu, tak zwanym NaCoBeZu, czyli na co będziemy zwracać uwagę. Wykorzystujemy przy tym metody projektu, skrzyneczki mistrzów oraz kostki edukacyjne, aby prowokować do formułowania zdań refleksyjnych. Zależy mi też na wdrożeniu myślografii w notatkach, dlatego zakupiłam książki Agaty Baj, aby pokazać uczniom, jak na jednej kartce rozrysować wiedzę z całej lekcji.
Wasze nowoczesne podejście widać też w architekturze samej szkoły. Czym są schody motywacji i tak zwane kreatosfery?
Odpowiadając na cyfrowe przebodźcowanie dzieci, stworzyliśmy schody motywacyjne, gdzie na podstopniach widnieją hasła wspierające, stworzone przy udziale samych uczniów. Kreatosfery to z kolei nasze strefy wypoczynkowe na dolnym i górnym korytarzu oraz w łączniku budynku. Znajdują się tam gry, pomoce matematyczne i językowe, zestawy do origami czy malowanki relaksacyjne. To nasz „pomagacz” w odcięciu się od wirtualnej rzeczywistości. Chcemy zachęcać uczniów do interakcji twarzą w twarz, z dala od ekranów smartfonów.
Kolejnym rozwiązaniem jest szkoła bez dzwonków i szafki w szatniach, co jest rzadkością w szkołach podstawowych w naszym regionie.
Szafki wprowadziliśmy już sześć lat temu w trosce o zdrowie fizyczne dzieci, co realnie odciąża ich kręgosłupy. Natomiast brak dzwonków wycisza naszą przestrzeń edukacyjną. Lekcje trwają normalnie po 45 minut, ale dzieci mają na tablicach wywieszone godziny i same uczą się zarządzania swoim czasem i organizowania przerw. Dzięki temu stają się spokojniejsze i bardziej skupione na nauce.
Poza stałymi projektami, czy planują państwo w najbliższym czasie jakieś większe przedsięwzięcia?
Zdecydowanie tak. Podjęłam już pierwsze rozmowy, by sprowadzić do nas wystawę z Centrum Nauki Kopernik. Mamy bardzo dobre doświadczenia z podobnymi inicjatywami – wizyta mobilnego centrum Lifelong Learning, przybliżającego uczniom zawody przyszłości, była wielkim sukcesem. Jeśli natomiast mówimy o sporcie, z pewnością będziemy kontynuować nasz festyn z okazji Europejskiego Tygodnia Sportu. Poprzednia edycja pod hasłem „Na dobry początek burzymy mury, mosty budujemy, zdrowo, sportowo żyjemy” pokazała nam, jak ważne jest stwarzanie dzieciom przestrzeni do odkrywania nowych dyscyplin.
Każdej z Pani dotychczasowych kadencji na stanowisku dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej w Halasach przyświecało określone hasło, jakie zatem jest hasło obecnej kadencji?
W pierwszej kadencji działaliśmy pod hasłem „razem możemy więcej”, w drugiej dodaliśmy „a nawet jeszcze więcej”. Teraz dołączam do tych haseł słowa: „wspólnie działamy, razem osiągamy”. To dla nas nie jest pusty slogan, ale realny mechanizm zarządzania, który mocno spaja naszą społeczność i przekłada się na widoczne efekty. Wierzę, że w tej kadencji również przyniesie on mnóstwo sukcesów. Ja ze swojej strony, jako dyrektor, polonistka z serca i były nauczyciel historii, zamierzam dalej angażować uczniów i dawać im poczucie sprawczości w naszych murach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.