Kolorowe, szeleszczące dresy, smak tytułowego mleka w tubce i zachłyśnięcie się kulturą Zachodu – lata 90. w Polsce to dekada pełna skrajności, która do dziś budzi żywe emocje. Właśnie z tym okresem mierzą się twórcy spektaklu w reżyserii Agaty Biziuk-Brajczewskiej.
Jak zapowiadają organizatorzy, „Mleko w tubce” to sztuka, która jak w soczewce skupia największe kurioza polskiego przełomu transformacyjnego. Ukazuje zderzenie fascynacji nowymi możliwościami z bezradnością ówczesnego społeczeństwa. Spektakl to bardzo osobista opowieść snuta w cieniu nadziei, transformacyjnej niepewności oraz kontrowersyjnych metod wychowawczych.
To także fascynujący portret pokoleniowy. Aktorzy – reprezentanci pokolenia Y – wchodzą w sceniczną polemikę z postawami swoich rodziców, dla których wyznacznikiem dorosłości była stała praca, założenie rodziny i potrzeba życiowej stabilizacji. Twórcy zapraszają widzów w sentymentalną podróż w czasie, zmuszając do konfrontacji z tym, co ukształtowało dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków.
Wydarzenie realizowane jest w ramach programu Teatr Polska 2026. Emocje nie zakończą się jednak wraz z zejściem aktorów ze sceny – tuż po spektaklu organizatorzy zapraszają na otwarte spotkanie z twórcami i twórczyniami przedstawienia. Będzie to idealna przestrzeń do dyskusji i podzielenia się własnymi wspomnieniami z czasu dorastania w latach 90.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.