W najbliższy, 7 lipca o godzinie 18:00 ekran międzyrzeckiego kina rozbłyśnie za sprawą filmu, który na całym świecie zdobył uznanie krytyków i widzów. „Mój piękny syn” (2018) to szczera do bólu, oparta na faktach historia rodziny, która staje w obliczu dramatu, jakim jest narastające uzależnienie dorastającego chłopca. Na ekranie zobaczymy znakomity duet aktorski: w rolę zdesperowanego, ale niepoddającego się ojca wciela się Steve Carell, natomiast jego syna, uwikłanego w nałóg, brawurowo zagrał Timothée Chalamet. Obsadę uzupełniają świetne Maura Tierney oraz Amy Ryan.
Jak podkreślają organizatorzy, produkcja to coś więcej niż tylko film o narkotykach. To przede wszystkim uniwersalna opowieść o młodym człowieku, który w poszukiwaniu własnej tożsamości i drogi do spełnienia marzeń trafia na skraj przepaści. To także, a może głównie, hołd oddany bezwarunkowej miłości rodziców, którzy mimo licznych rozczarowań, upadków i chwil zwątpienia, nigdy nie przestają walczyć o życie i zdrowie swojego dziecka. Twórcy w niezwykle empatyczny sposób obnażają mechanizmy uzależnienia, pokazując, jak choroba jednostki wpływa na cały system rodzinny.
Seans ma na celu nie tylko dostarczenie widzom artystycznych wrażeń, ale również skłonienie do głębokiej refleksji i edukację społeczną w zakresie profilaktyki uzależnień. Z tego powodu wydarzenie ma charakter otwarty.
Organizacja darmowego pokazu była możliwa dzięki wsparciu Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która sfinansowała wydarzenie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.